Oj, Kasiu bardzo kopę! ;]
Dziś aż z ciekawości przewertowałam wszystkie moje posty i aż się nadziwić nie mogę, jaka ja głupia byłam parę lat temu, haha!
Cóż zrobić.
Poza tym, jakoś tak mi się zatęskniło tutaj za Wami.
Kasiu, postaram się zaglądać, choć widzę, że dość cichutko tutaj... brakuje niektórych znajomych "twarzy" (nicków ).
Ale mam nadzieję, że będę zaglądać, bo teraz czasu mam nadmiarze przez najbliższe parę miesięcy... ;>
Anno Mario! Czyżby czyżyk (a raczej bocian)?
Tak ostatnio myślałam o Tobie i jak zobaczyłam Twoje posty dzisiaj, to pomyślałam, że z radości aż się zaloguję.
Niestety u mnie baletowa posucha i w praktyce, i w repertuarze okolicznym, tak więc dyskutować ciężko, ale nie powiem, że nie zaglądam na forum (co właśnie widać).
[be1]Father[/be1], ach, to było dawno temu i nieprawda, a za mąż wyszłam, tylko wybrankiem jest kto inny, niż sprzed wielu, wielu lat, jak to pisałam. ;]
Poza tym, za kilka dni spodziewamy się [ue1]bliźniaczek[/ue1].