Oj, Kasiu bardzo kopę! ;]
Dziś aż z ciekawości przewertowałam wszystkie moje posty i aż się nadziwić nie mogę, jaka ja głupia byłam parę lat temu, haha! :lol:
Cóż zrobić. :lol:
Poza tym, jakoś tak mi się zatęskniło tutaj za Wami. :mrgreen:
Kasiu, postaram się zaglądać, choć widzę, że dość cichutko tutaj... brakuje niektórych znajomych "twarzy" (nicków ;) ).
Ale mam nadzieję, że będę zaglądać, bo teraz czasu mam nadmiarze przez najbliższe parę miesięcy... ;>
Anno Mario! Czyżby czyżyk (a raczej bocian)? :)
Tak ostatnio myślałam o Tobie i jak zobaczyłam Twoje posty dzisiaj, to pomyślałam, że z radości aż się zaloguję. :)
Niestety u mnie baletowa posucha i w praktyce, i w repertuarze okolicznym, tak więc dyskutować ciężko, ale nie powiem, że nie zaglądam na forum (co właśnie widać).
[b:6c162e304c]Czajori[/b:6c162e304c], ach, w końcu znajoma twarz! Cieszę się, że Cię "widzę" ;]
U mnie tyle zmian i w ogóle, że aż nie wiem od czego bym miała zacząć. :lol:
[b:4da87b28e1]Father[/b:4da87b28e1], ach, to było dawno temu i nieprawda, a za mąż wyszłam, tylko wybrankiem jest kto inny, niż sprzed wielu, wielu lat, jak to pisałam. ;]
Poza tym, za kilka dni spodziewamy się [u:4da87b28e1]bliźniaczek[/u:4da87b28e1]. :mrgreen: