ile ćwiczycie w domu?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
ciksa
Posty: 117
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 10:13 am

Post autor: ciksa »

łaaał! ale Wam zazdroszczę! też bym chciała być na TAKIM poziomie. moich "piruetów" nie chciałybyście widzieć haahahaha
lily91
Posty: 101
Rejestracja: pt lip 20, 2012 7:46 am

Post autor: lily91 »

ciska, to jest nas dwie :] ja się uczę w przedpokoju jak tylko wszyscy wychodzą z domu. :mrgreen: Trochę nieudolne te moje piruety, ale nie poddaję się.

Co do ćwiczeń, to staram się godzinę dziennie plus 15 minut rozgrzewki.
ciksa
Posty: 117
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 10:13 am

Post autor: ciksa »

ja niestety ostatnio musiałam przystopować. mam problem z nogą. :x
lily91
Posty: 101
Rejestracja: pt lip 20, 2012 7:46 am

Post autor: lily91 »

ja zawsze miałam z czymś problem (z nogami raczej) jeśli się nie rozgrzałam wystarczająco, za szybko chciałam przejść do ćwiczeń i potem płaciłam za to paroma dniami przerwy. Ale teraz rozważniej do tego podchodzę, pomału i efekty uprzedniej dłuuugiej rozgrzewki są zaskakujące :) Nawet jeśli poczuje, że już mam mięśnie przygotowane do pracy, robię rozgrzewkę jeszcze jakiś czas.
ciksa
Posty: 117
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 10:13 am

Post autor: ciksa »

też tak kiedyś miałam! :O ale teraz po prostu nadwyrężyłam nogę. ciągle latałam w pointach, nagle cyk i jestem "uziemiona" do końca tyg. :( w dodatku to jest ta słabsza noga...
ODPOWIEDZ