Powiem Wam co nie co ze strony wykształcenia, która niedawno nabyłam (czyt. instruktor fitness) jak się sprawa ma z tej strony.
Joanna we wszystkich swoich wypowiedziach tradycyjnie ma rację i mnie wypada jedynie przyklasnąć

Pępek do kręgosłupa, całe plecy na podłodze: to jest najważniejsze! Poza tym przepraszam Was dziewczyny, ale te z was które chwalą się osiągnięciami rangi 1000 brzuszków to od poprawnej techniki na pewno oddaliły się o kilometr. Brody do klatki piersiowej nie przyciągamy również dlatego aby nie blokować dróg oddechowych. Dlatego też rąk NIGDY nie należy trzymać na karku! To jest podstawowy błąd! Ręce za głową albo za uszami, łokcie w zasięgu wzroku ale nie za blisko. Wiadomo nie szarpiemy głową i unosimy barki znad podłogi.
Zapewniam Was patrząc na moje klientki, że z klasycznymi spięciami mięśni prostych brzucha

czyt. z brzuszkami. Jest na prawdę poważny problem. To wcale nie jest takie łatwe jakby się wydawało

Polecam brzuszki robić do aerobowej muzyk (sfrazowanej) w tempie 2/2, 3 krótkie, 7 krótkich i różne inne modyfikacje
