Brzuszki
-
inscrutable.m
- Posty: 161
- Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am
[quote:a77f63a5ea]mam jedno pytanie jakie robić brzuszki żeby ćwiczyć dolne partie brzucha?[/quote:a77f63a5ea]
ja proponuję podnieśc wyprostowane nogi na 90* i powoli je opuszczać do ziemi - to cwiczenie na "wszystkie" mieśnie brzucha.
A jeśli chodzi o dolne.. Hmm, ja włąściwie znam tylko nożyce - ale tylko pod warunkiem, ze będzie się trzymało plecy, dociskało je do ziemi i nie pozwolało im się wyginać..
my często na treningach robimy brzuszki "w każdej pozycji" - tzn. najpierw zwykłe, póxniej z nogami w górze na 45* (ale zgietymi), później wyprostowanymi na 90* a później opusczonymi jakby do turka..
Kiedyś jak byłam na warsztatach, to instruktor pokazywał nam brzuszki z prostymi nogami uniesionymi lekko nad ziemią.. (tu już dolne partie brzucha pracowały)
Poza tym można robic jeszcze takie cwiczenie, polegajace na tym, że opierasz się na łokciach i co chwile prostujesz nogi (nisko nad ziemią) i wracasz (jakby isę skulając) <-- chyba trochę chaotycznie, ale mam nadzieję, że w miare jednak zrozumiale..
[size=9:a77f63a5ea]P.S. Sama zaczełam codziennie brzuskzi robić. .=)[/size:a77f63a5ea]
Goniu, czemu jest to niezdrowe?
ja proponuję podnieśc wyprostowane nogi na 90* i powoli je opuszczać do ziemi - to cwiczenie na "wszystkie" mieśnie brzucha.
A jeśli chodzi o dolne.. Hmm, ja włąściwie znam tylko nożyce - ale tylko pod warunkiem, ze będzie się trzymało plecy, dociskało je do ziemi i nie pozwolało im się wyginać..
my często na treningach robimy brzuszki "w każdej pozycji" - tzn. najpierw zwykłe, póxniej z nogami w górze na 45* (ale zgietymi), później wyprostowanymi na 90* a później opusczonymi jakby do turka..
Kiedyś jak byłam na warsztatach, to instruktor pokazywał nam brzuszki z prostymi nogami uniesionymi lekko nad ziemią.. (tu już dolne partie brzucha pracowały)
Poza tym można robic jeszcze takie cwiczenie, polegajace na tym, że opierasz się na łokciach i co chwile prostujesz nogi (nisko nad ziemią) i wracasz (jakby isę skulając) <-- chyba trochę chaotycznie, ale mam nadzieję, że w miare jednak zrozumiale..
[size=9:a77f63a5ea]P.S. Sama zaczełam codziennie brzuskzi robić. .=)[/size:a77f63a5ea]
Goniu, czemu jest to niezdrowe?
Nie zgodzę się, że ćwiczenie brzuszków z prostymi nogami jst niezdrowe.
Jest to bardzo skuteczne ćwiczenie, ale trzeba mieć do niego już dość mocne mięśnie brzucha.
Kluczowe jest też poprawne wykonywanie tego ćwiczenia. Robiąc je błędnie, czy mając za słabe mięśnie, zbyt obciąża się część lędźwiową pleców, poza tym pracuje wtedy wiele mięśnie, które nie powinny być zaangażowane w to ćwiczenie, ale z racji zbyt słabych mięśni brzucha 'wspomagają ruch'. Lepiej jest zrobić mniej (czyli np. łatwiejsze ćwiczenie), ale poprawnie.
Inna sprawa, to dobrze jest przy ćwiczeniach brzucha pamiętać o rolowaniu kręgosłupa, kładąc go na podłodze - to jedna z zasad metody pilatesa, która jak wiadomo koncentruje się na mocnym centrum.
Jest to bardzo skuteczne ćwiczenie, ale trzeba mieć do niego już dość mocne mięśnie brzucha.
Kluczowe jest też poprawne wykonywanie tego ćwiczenia. Robiąc je błędnie, czy mając za słabe mięśnie, zbyt obciąża się część lędźwiową pleców, poza tym pracuje wtedy wiele mięśnie, które nie powinny być zaangażowane w to ćwiczenie, ale z racji zbyt słabych mięśni brzucha 'wspomagają ruch'. Lepiej jest zrobić mniej (czyli np. łatwiejsze ćwiczenie), ale poprawnie.
Inna sprawa, to dobrze jest przy ćwiczeniach brzucha pamiętać o rolowaniu kręgosłupa, kładąc go na podłodze - to jedna z zasad metody pilatesa, która jak wiadomo koncentruje się na mocnym centrum.
Księżniczko kochana, nie chcę Cię zniechęcać, ale skoro robisz 600 brzuszków dziennie, to albo powinnaś już mieć brzuszek jak Yags na Twoim poprzednim avie :wink:, albo nie ćwiczysz prawidłowo (np. nie dociskasz kręgosłupa). 100 brzuszków dziennie, tak jak robi Bajaderka, po miesiącu daje przeciętnemu człowiekowi całkiem widoczne efekty.
Dokładnie, Princess, to niemożliwe robić 600 brzuszków codziennie i nie mieć "kaloryferka" na brzuchu. Chyba że się robi niepoprawnie o co Cie nie posądzam:)
Columbinko, areobiczna 6 weidera to zestaw ćwiczeń.
http://www.genesis.net.pl/Szostka-Weidera_59554.html
tu możesz więcej poczytać na ten temat.
Columbinko, areobiczna 6 weidera to zestaw ćwiczeń.
http://www.genesis.net.pl/Szostka-Weidera_59554.html
tu możesz więcej poczytać na ten temat.
[quote:822d087072="Princess Maron"]
nie dociskam kręgosłupa w sensie... że niby do nóg nie dociskam? XD czy do "podłoża"? staram się jak najwięcej wkładać w mięśnie brzucha, dlatego też nie spuszczam pleców do końca tylko napinam mięśnie i gdy już jest kręgosłup prawie że położony to podciągam sru znowu do góry ;)[/quote:822d087072]
W sensie, że robiąc brzuszki odrywasz cały kręgosłup od podłoża, co ponoć bardziej ładuje w mięśnie pleców, niż brzucha.
Efektywniejsze od pełnych brzuszków - takich, że odrywasz cały kręgosłup - są takie, w któych odrywasz tylko górną część pleców - mniej więcej do wysokości zapinki od stanika :wink:, a dolną przyciskasz jak najmocniej do podłoża, równocześnie napinając mięśnie brzucha i robiąc WYDECH!
nie dociskam kręgosłupa w sensie... że niby do nóg nie dociskam? XD czy do "podłoża"? staram się jak najwięcej wkładać w mięśnie brzucha, dlatego też nie spuszczam pleców do końca tylko napinam mięśnie i gdy już jest kręgosłup prawie że położony to podciągam sru znowu do góry ;)[/quote:822d087072]
W sensie, że robiąc brzuszki odrywasz cały kręgosłup od podłoża, co ponoć bardziej ładuje w mięśnie pleców, niż brzucha.
Efektywniejsze od pełnych brzuszków - takich, że odrywasz cały kręgosłup - są takie, w któych odrywasz tylko górną część pleców - mniej więcej do wysokości zapinki od stanika :wink:, a dolną przyciskasz jak najmocniej do podłoża, równocześnie napinając mięśnie brzucha i robiąc WYDECH!
[quote:b07596dcb2="Czajori"]
Efektywniejsze od pełnych brzuszków - takich, że odrywasz cały kręgosłup - są takie, w któych odrywasz tylko górną część pleców - mniej więcej do wysokości zapinki od stanika :wink:, a dolną przyciskasz jak najmocniej do podłoża, równocześnie napinając mięśnie brzucha i robiąc WYDECH![/quote:b07596dcb2]
To sa wlasnie prawidlowe brzuszki. Tymi o ktorych Czjori mowi wczesniej mozna sobie kregoslup rozwalic.
Efektywniejsze od pełnych brzuszków - takich, że odrywasz cały kręgosłup - są takie, w któych odrywasz tylko górną część pleców - mniej więcej do wysokości zapinki od stanika :wink:, a dolną przyciskasz jak najmocniej do podłoża, równocześnie napinając mięśnie brzucha i robiąc WYDECH![/quote:b07596dcb2]
To sa wlasnie prawidlowe brzuszki. Tymi o ktorych Czjori mowi wczesniej mozna sobie kregoslup rozwalic.