Zespół baletu Opery i Operetki w Krakowie

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Ha !!
Czyli cóż bilety nabyć będzie trza i zobaczyć co z tego wyjdzie :)
Wierząc of kors że będzie pięknie :D

Torin
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

A wiadomo już ilu mniej więcej tancerzy wystąpi, tzn czy będzie to większe przedstawienie?
Offpeak
Posty: 5
Rejestracja: sob lip 12, 2008 1:34 am

Post autor: Offpeak »

balecik jest maly, godzinny w 5ciu scenach 2 odslonach, w sumie bedzie 6 chlopa, i w jednej scenie sie pojawia krolewna jakas czy cus ;]
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

O "Historii Żolnierza"

Od czasu prawykonania w Lozannie w 1918 roku "Historia żołnierza" Igora Strawińskiego cieszy się niesłabnącym powodzeniem, przede wszystkim dzięki połączeniu muzyki, teatru i tańca w zrozumiałej dla wszystkich konwencji baśni.
"Historia żołnierza - baśń czytana, grana i tańczona w II częściach" to harmonijna i pełna ekspresji opowieść o żołnierzu, który ulega podszeptom diabła, by zostać bogaczem i zamienia swe skrzypce na giełdową księgę. W warstwie muzycznej baśń ta czerpie nie tylko z motywów muzyki rosyjskiej, ale pobrzmiewa w niej także argentyńskie tango, hiszpańskie paso doble, wiedeński walc, amerykański ragtime
"Historia żołnierza" powstała w sposób niezwykły jak na dzieło poważnego kompozytora. Pod koniec I wojny światowej Igor Strawiński, ceniony już wtedy kompozytor rosyjski, autor głośnych baletów takich jak "Święto Wiosny" czy "Ognisty Ptak", znalazł się w fatalnej sytuacji finansowej. Po rewolucji w Rosji okazało się, że stracił tam cały majątek. Na dodatek przebywał w Szwajcarii.
W podobnej sytuacji znalazł się pisarz C. F. Ramuz, dawny współpracownik kompozytora. By wyjść z tarapatów, postanowili wspólnie stworzyć dzieło, z którym można by objeżdżać Europę. Równie niezwykła jest sama forma dzieła. Utwór ten łączy bowiem w sobie muzykę, teatr i taniec. Poza tym po raz pierwszy w historii muzyki poważnej w utworze Strawińskiego pojawiają się elementy jazzowe.
Jak wskazuje tytuł, opowiada historię pewnego żołnierza, który wracając do domu, na swojej drodze spotyka diabła zamienionego w staruszka. Ten proponuje żołnierzowi wymianę: za niezwykłą książkę żąda od wojaka jego skrzypiec. Ten w końcu zgadza się, a gdy okazuje się, że nie potrafi zrozumieć książki, zgadza się zamieszkać w domu staruszka - diabła.
Ten w zamian za naukę gry na skrzypcach pomaga mu zrozumieć zawartość książki. Ale gdy po trzech dniach nauki żołnierz opuszcza dom diabła spostrzega, że tak naprawdę minęły nie trzy dni, ale trzy lata. Jego narzeczona dawno wyszła za mąż i ma już dzieci, a przyjaciele na jego widok uciekają w popłochu myśląc, że jest duchem. Żołnierz domyśla się, że miał do czynienia z diabłem i wyrzuca książkę. To jednak nie koniec jego przygód. Żołnierz zdobędzie fortunę, ożeni się z królewną, i oczywiście wiele razy spotka się z diabłem podszywającym się pod różne postacie.


Zawsze było to dzielo inspirujące do awangardowych prob jego zaprezentowania ze względu na dziwna formę łączącą rózne środki wyrazu
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Bardzo chciałbym to zobaczyć bo wydaje mi sie iż jest to wdzięczne a zarazem arcytrudne libretto dla tancerzy. No ale cóż, Szczecin jest daleko od Krakowa. :(
P.S. Może będzie za jakiś czas w tv?
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

premiera tuż tuż, czekamy z biciem serca.
W zespole cała masa nowych nazwisk, po prostu rewolucja :)
No i Gabriela Kubacka wróciła do Krakowa...
Na stronie opery już można trochę przeczytać o balecie i popatrzeć na zdjęcia!
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

o Historii żołnierza na portalu Maestro:

http://maestro.net.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=481&Itemid=86
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Dzięki Kasiu. Widac iż to libretto jest kompatybilne do naszych czasów co uwypkla fakt zamiany skrzypiec na księgę giełdową. :(
P.S. czy Ty stylizujesz sie na Marylin Monroe. :D
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:8f92a78f0c="Father"]
P.S. czy Ty stylizujesz sie na Marylin Monroe. :D[/quote:8f92a78f0c]

tak, było o tym w wątku Awatary - sorki za offtop - musiałam odpowiedzieć ;)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

podbijam temat. Czy ktos był na spektaklach Opery?
ODPOWIEDZ