ile ćwiczycie w domu?
Ile ćwiczę w domu
Ja ćwiczę rano i wieczorem no i na lekcjach oczywiście trudno mi powiedzieć jak długo bo nigdy ni patrzę na zegarek.
-
imaginarse
- Posty: 12
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 7:37 pm
Ja ćwiczę codziennie w domu, chyba że wracam koło 20, mam mnóstwo nauki i zero siły na nic. Ale osttanio mam mnóstwo energi, pomimo tego, że właśnie zaczęłam się odchudzać... Ćwiczę taniec około 40- 1h po przyjściu do domu przed obiadem i tyle samo wieczorem. Do tego cztery razy w tygodniu mam zajęcia z baletu.
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
-
Porcelaine
- Posty: 130
- Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm
Ogolnie całe moje przemieszczanie się po domu to albo piruety, albo grand pas de chat, albo sissonne. Kręcę codziennie dośc dużo piruettów, port de bras, arebesqui, relevelant (tak to się pisze?), ćwiczę podbicie kiedy się da, a jak założe pointy to wszystko co mi przyjdzie do głowy. Do tego oczywiście szpagaty, i czasem ćwiczenia na podbicie (kiedys robiłam codziennie, ale ostatnio zaniedbałam), śpiem w żabce.
W sumie to ćwiczę w każdej chwili, no chyba, że mam taki dzień co mi sie nic nie chce.
Ale całej lekcji tak nie potrafię przećwiczyć w domu. Tak trochę ciężko bez akompaniamentu.
[color=darkred:c6a16dd2d6][size=9:c6a16dd2d6][b:c6a16dd2d6]releve lent[/b:c6a16dd2d6] - przyp. Joanny ;) (sorry za wtargniecie w posta, ale juz nie chcialam pisac nowego)[/size:c6a16dd2d6][/color:c6a16dd2d6]
W sumie to ćwiczę w każdej chwili, no chyba, że mam taki dzień co mi sie nic nie chce.
Ale całej lekcji tak nie potrafię przećwiczyć w domu. Tak trochę ciężko bez akompaniamentu.
[color=darkred:c6a16dd2d6][size=9:c6a16dd2d6][b:c6a16dd2d6]releve lent[/b:c6a16dd2d6] - przyp. Joanny ;) (sorry za wtargniecie w posta, ale juz nie chcialam pisac nowego)[/size:c6a16dd2d6][/color:c6a16dd2d6]