Kontuzje - wielkie upadki i powroty.

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
LIlyTeehee
Posty: 2
Rejestracja: śr kwie 14, 2010 9:36 pm

Kontuzje - wielkie upadki i powroty.

Post autor: LIlyTeehee »

Zakładam wątek głównie z powodu rozpaczliwego poszukiwania pomocy, a mianowicie; czy ktokolwiek z Was słyszał o kiedyś złamaniu trzeszczki? Może ktoś zdążył już tego doświadczyć? Są to dwie małe chrząstki/kostki w stopie, które złamałam pół roku temu. Byłam u dwóch ortopedów, i, o dziwo, usłyszałam zupełnie sprzeczne wersje. Od pierwszego, że jedynym ratunkiem mojej pasji jest ich wycięcie, druga lekarka znów oświadczyła, że muszę czekać, aż się zrośnie sama, a jeśli zostanie przeprowadzona owa operacja, będzie to definitywny koniec z tańcem. Bardzo mi zależy na tym, by ktoś jak najszybciej odpowiedział, każda informacja może się przydać, nie ćwiczę już od 3 miesięcy i coraz gorzej to znoszę. Proszę o pomoc.
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Ja miałam (a w zasadzie nadal miewam) problemy z rzeczonymi trzeszczkami. Pęknięcia chyba nie było, ale pewnosci nie mam (nie robiłam badań).
Z tego co pamiętam (kiedyś miałam rozmowę na ten temat z lekarzem, ale to było dawno więc dokładnie nie pamiętam) to po operacji nie ma przeciwskazań do tańca, tylko zabieg i rechabilitacja są o tyle kłopotliwe, że wyłączają z ćwiczeń na pewien czas. To był lekarz zajmujący się tancerzami, więc teoretycznie (!) powinien się znać. Ale najlepiej zwróć się do [URL=http://www.balet.pl/forum_balet/profile.php?mode=viewprofile&u=180].:Odylii:.[/URL], Ona chyba miała operację (pisała, że wybiera się do szpitala, ale pewności nie mam, czy operacja się odbyła)

i jeszcze wrzucam tekst o trzeszczkach (w necie nie ma tego za wiele, więc może sie przyda)
http://www.carolina.pl/pacjent/242-sesamoiditis.html
LIlyTeehee
Posty: 2
Rejestracja: śr kwie 14, 2010 9:36 pm

Post autor: LIlyTeehee »

Pierwsze co zrobiłam, napisałam do Odylii, ta jednak niestety nie odpisała. Dziękuję bardzo za tak szybki odzew. Post czytałam, wydrukowałam, i mam zamiar z nim iść do lekarza numer 3. :) Jeszcze raz dziękuję.
klara
Posty: 106
Rejestracja: pn sty 16, 2006 8:50 am

Post autor: klara »

pasja i milosc do baletu to jedna strona a zdrowie to druga, chyba troche wazniejsza
Giselle12
Posty: 216
Rejestracja: wt sie 12, 2008 1:10 pm

Post autor: Giselle12 »

Ja niedawno w szkole skręciłam kostkę. Złamania ani pęknięcia nie było, ale noga spuchła. Kiedy długo stoję lub ją przeciążam to puchnie. To było trzy tygodnie temu. Czy wiecie, czy lepiej unieruchomić kostkę i czekać, aż sama wydobrzeje, czy może wykonywać jakieś specjalne ćwiczenia?
A może same miałyście tego typu nieprzyjemne przygody? Po jakim czasie wróciłyście do tańca?
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Najlepiej udać się do ortopedy lub chirurga i stosować się do jego zaleceń. :694:
alexa07
Posty: 66
Rejestracja: ndz maja 02, 2010 1:50 pm

Post autor: alexa07 »

zgadzam sie z Czajori lepiej idz do lekarza, szczerze to jak noga ciagle ci puchnie po 3 tyg od skrecenia to moglas uszkodzic torebke stawowa a tego nie mozna tak zostawic... ja mialam oderwana torebke stawowa w kostce i lekarz wstawil mi noge w gips na 2 tyg, pozniej przez 2 tyg mialam rehabilitacje
+ jakies masci i po klopocie :)
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

Niestety miałam to samo... Skręciłam kostkę (przynajmniej tak myślałam), ale gdy noga zaczęła puchnąć i się nie goiła poszłam na prześwietlenie, i okazało się, że miałam oderwaną torebkę stawową, tak jak [b2d]alexa[/b2d].

Gips, zero tańca, lekkie ćwiczenia.. i na szczęście było, minęło. ;p
alexa07
Posty: 66
Rejestracja: ndz maja 02, 2010 1:50 pm

Post autor: alexa07 »

No dokładnie urazy torebek stawowych maja to do siebie ze jak szybko sie unieruchomi dana konczyne w gipsie to wszystko sie ladnie goi :D
Giselle12
Posty: 216
Rejestracja: wt sie 12, 2008 1:10 pm

Post autor: Giselle12 »

z moją kostką już lepiej, ale cały czas noszę usztywnienie (ortezę). Do tańca mogę wrócić we wrześniu, ewentualnie jakieś rozciągania i jakieś bardzo lekkie ćwiczenia powoli w sierpniu. Ciągnie się to jakieś trzy miesiące z kawałkiem. Po jakim czasie wy wróciłyście na sale i jak to wyglądało? Na jak długo musiałyście poczekać na taniec w puentach?
ODPOWIEDZ