Matematyka a zdolności muzyczne - fakt, idą w parze. Tzw. inteligencja matematyczna jest często skorelowana z inteligencją muzyczną (wg teorii Howarda Gardnera o siedmiu typach inteligencji).
Zresztą, każdy kto choć trochę orientuje się w muzyce, zauważy jej 'ścisłość'; zresztą, czyż sam rytm to nie jest czysta matematyka?
W stwierdzeniu, że matematyka i muzyka idą w parze, nie chodzi oczywiście o samą nabytą umiejętność robienia jakichś funkcji czy liczenia granic, i że to by się w jakiś konkretny sposób przekładało na rozpisywanie partytury muzycznej.
Ale o to, że zdolności matematyczne są bliskie zdolnościom muzycznym, tu chodzi o 'sposób' myślenia. Być może ośrodki w mózgu odpowiedzialne za muzykę i matematykę sa zlokalizowane gdzieś blisko siebie, albo coś w ten deseń;)