CO SĄDZICIE O MUSICALACH? :)
-
tancereczka19
- Posty: 64
- Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
-
tancereczka19
- Posty: 64
- Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
-
tancereczka19
- Posty: 64
- Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm
Drogi Rotbarcie, podobno "najbardziej lubi się piosenki, które się zna":). Z musicalami, względnie operami, jes chyba podobnie ;) A zresztą, gdy zna się zakończenie, to ważną rolę dogrywa element psychologiczny, który sprawia, że przy każdym zaciemnieniu widz krzyczy w duchu "jeszcze nie! jeszcze nie koniec!" Tym samym, ani przez chwilę się nie nudzi :D
A co do "Fame", to filmowa wersja jest zadziwiająco mało znana w Polsce. Podobnie mało osób, nawet związanych profesjonalnie z teatrem muzycznym, zna utwory z tego musicalu...Na zachodzie "Fame" jest dziełem absolutnie kultowym, co widać chociażby po ilosci teledysków wzorowanych na kadrach z tego filmu :)
A co do "Fame", to filmowa wersja jest zadziwiająco mało znana w Polsce. Podobnie mało osób, nawet związanych profesjonalnie z teatrem muzycznym, zna utwory z tego musicalu...Na zachodzie "Fame" jest dziełem absolutnie kultowym, co widać chociażby po ilosci teledysków wzorowanych na kadrach z tego filmu :)
Droga Czajori, doskonale wiem, o czym mówisz - ja sam mógłbym oglądać MISS SAIGON na okrągło :) Przypuszczam jednak, że gdybym oglądał ten musical pierwszy raz i znałbym fabułę, nie wywarłby na mnie tak wielkiego wrażenia. Chodziło mi o element zaskoczenia, który przecież jest nie do przecenienia :) Zresztą, wiadomo, musicale są rozrywką dla mas, jakby nie patrzeć, a masy lubią zaskoczenie:)
Amerykanin w Paryzu
Coz. JAk dla mnie to w musiacalach zawsze czegos brakuje. Chociaz je uwielbiam to po wyjsciu z teatru zawsze mi czegos brakuje. Czuje ze aktorzy ktorzy graja w musiacalch skupiaja sie czesto na swoim jednym talencie i nie bardzo martwia sie o reszte... trzeba miec wielka chryzme i wyobraznie zeby wyrezyserowac dobry musical. i trzeba miec ogromny talent zeby dobrze w nim zagrac. Dlatego podziwiam i oddaje poklon dla filmowego ''Chicago'' ''Singing in the rain'' [b:3b9c2cb15d]''amerykanina w Paryzu''[/b:3b9c2cb15d] :)
Sama mam ambicje zagrania w musicalu: :wink:
Pozdrawiam
Sama mam ambicje zagrania w musicalu: :wink:
Pozdrawiam