CO SĄDZICIE O MUSICALACH? :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

Ja niestety nie widziałam "Fame", znam tylko parę piosenek i myślę że są świetne :) A gdzie widziałeś ten musical?
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego w moim mieście - Radomiu, ale grali go bardzo bardzo dawno, kiedy jeszcze dyrektorem był p. Kępczyński... "Fame" i "Józef..." to było 5 minut tego teatru... teraz, po zmianie dyrektora, jest gorzej niż źle...
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Zdaje się, że to w radomskim ,,Fame" śpiewała Katarzyna Łaska, którą potem Kępczyński obsadził w ,,Miss Saigon".
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

Zgadza się, Kasia Łaska grała potem Kim w "Miss Saigon". Szkoda że nie można już zobaczyć radomskiej wersji "Fame". :cry: Słyszałam o niej dużo pozytywnych opinii.
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

ja też żałuję... bo niewiele pamiętam z tego spektaklu... :( ale już nie ma raczej szans na wznowienie, bo Wojciech Kępczyński jest teraz dyrektorem TM ROMA... :)
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

Tak, wiem o tym :lol: Za to możemy podziwiać "Koty" ( które są moim ulubionym musicalem:), a niedługo "Taniec Wampirów". Wybieram się 2 pazdziernika na pokaz przedpremierowy.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Drogi Rotbarcie, podobno "najbardziej lubi się piosenki, które się zna":). Z musicalami, względnie operami, jes chyba podobnie ;) A zresztą, gdy zna się zakończenie, to ważną rolę dogrywa element psychologiczny, który sprawia, że przy każdym zaciemnieniu widz krzyczy w duchu "jeszcze nie! jeszcze nie koniec!" Tym samym, ani przez chwilę się nie nudzi :D
A co do "Fame", to filmowa wersja jest zadziwiająco mało znana w Polsce. Podobnie mało osób, nawet związanych profesjonalnie z teatrem muzycznym, zna utwory z tego musicalu...Na zachodzie "Fame" jest dziełem absolutnie kultowym, co widać chociażby po ilosci teledysków wzorowanych na kadrach z tego filmu :)
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Droga Czajori, doskonale wiem, o czym mówisz - ja sam mógłbym oglądać MISS SAIGON na okrągło :) Przypuszczam jednak, że gdybym oglądał ten musical pierwszy raz i znałbym fabułę, nie wywarłby na mnie tak wielkiego wrażenia. Chodziło mi o element zaskoczenia, który przecież jest nie do przecenienia :) Zresztą, wiadomo, musicale są rozrywką dla mas, jakby nie patrzeć, a masy lubią zaskoczenie:)
kasiu
Posty: 1
Rejestracja: czw sie 18, 2005 8:14 pm

Amerykanin w Paryzu

Post autor: kasiu »

Coz. JAk dla mnie to w musiacalach zawsze czegos brakuje. Chociaz je uwielbiam to po wyjsciu z teatru zawsze mi czegos brakuje. Czuje ze aktorzy ktorzy graja w musiacalch skupiaja sie czesto na swoim jednym talencie i nie bardzo martwia sie o reszte... trzeba miec wielka chryzme i wyobraznie zeby wyrezyserowac dobry musical. i trzeba miec ogromny talent zeby dobrze w nim zagrac. Dlatego podziwiam i oddaje poklon dla filmowego ''Chicago'' ''Singing in the rain'' [b:3b9c2cb15d]''amerykanina w Paryzu''[/b:3b9c2cb15d] :)

Sama mam ambicje zagrania w musicalu: :wink:

Pozdrawiam
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Aktorzy grający w musicalach nie moga skupiać się tylko na jednym swoim talencie ( bo rozumiem, że masz na myśli wokal). Musical wymaga od grających w nim aktorów umiejętności wokalnych, tanecznych i aktorskich - w równym stopniu!
ODPOWIEDZ