Pointy a wrastające paznokcie. Pomóżcie! :(

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

..albo umówić się na tzw. [i:e11cb2c9b5]pedicure leczniczy [/i:e11cb2c9b5] - robią go w niektórych zakładach kosmetycznych.

Jest jeszcze jeden sposób na walkę z twardymi, wrastającymi paznokciami, mianowicie sparzanie. Jest to metoda nieco masochistyczna, acz szybko działająca: należy wetknąć paznokieć (najlepiej wraz z palcem :twisted: ) pod bieżącą, jak najbardziej gorącą wodę, potrzymać tak długo, jak się da (tzn aż się zacznie piszczeć :twisted: ). Powtórzyć kilka razy.
Wiem, ze to wygląda jak żart, ale naprawdę skutkuje, bo wrzątek zmiękcza płytkę i skórę wokół paznokcia.

No i przede wszystkim nie można zaklejać wrastających paznokci plastrami, bo w miejscu wrastającym moga rozwinąć się beztlenowce, i paskudne zakażenie gotowe.
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

Nie odważe sie na ta metode chyba....
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

jej współczuje ci to musi być napewno straszny ból choć mi też czasami sie to zdarza ale po obcieciu go przechodzi
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Przecież jak obcinasz paznokieć, to nie obcinasz tej części, która wrasta. :roll:
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Zawsze można ją oberwać, tzn. zostawić kawałek przy końcówce i pociągnąć :|
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Ała.... :evil:
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

W sumie to moze byc troszeczke nie na temat, bo mnie nigdy paznokcie nie wrastały, ale czesto po tancu bez wkładek leciała mi spod nich krew, były sine. Do tej pory mam 2 paznokcie sine i zdeformowane a ostatnio na pointach tanczyłąm pół roku temau,a jednego z siniaków nabawiłam sie w lutym. 2 razy też paznokiec mi odpadł co było dosc dziwym uczuciem... Teraz już nie tancze ze wzgeldów zdrowotnych, ale chetnie moge sie poudzielac jesli chodzi o uszczerbi na zdrowiu spowodowane przez taniec :)

[size=9:cd9a41f7ab][color=darkred:cd9a41f7ab]UPRASZA SIĘ O NIEUŻYWANIE NETSLANGU (moshe, tesh, etc).[/color:cd9a41f7ab][/size:cd9a41f7ab]
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

Sine paznokcie, to nic innego jak krew pod nimi. Wiem, bo sama miałam pod dużym palcem i też musiałam ograniczyć lekcje w pointach do minimum. Ale teraz wszystko jest wporządku. W wakacje chirurg mi ten paznokieć zerwał i wszystko się ładnie wygoiło. Musze przyznać, że bardzo dużo zależy od dobrych point, takich które mają na tyle szerokie czubki aby nie zciskać bardzo mocno stopy (krwe ma utrudniony przepływ) i dobrych wkładek.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

za to moim problemem wcale nie są wrastające paznokcie, ale straszny ból kosteczek palucha (tych przy stawie zaraz za paznokciem), kiedy stoję en pointe (zwłaszcza na jednej nodze). czasem ból jest tak silny, że muszę na moment zejść z pointy... uczucie jest takie, jakby kosteczki były miażdżone :/ co z tym zrobić? jeżeli mam jakieś bardzo zabudowane wkładki, to nie jest tak źle, ale mimo wszystko po jakimś czasie można ściany gryźć... :? macie jakieś pomysły na to?
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

Ja juz nigdy nie powiem, ze mam problemy z paznokciami.... Z moimi chyba nie jest tak źle... nie sa sine ani nic takiego...
ODPOWIEDZ