improwizacja w domowym zaciszu ;)
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm
[quote:78872ff4ed="Rotbart"]Nie znam się na ,,rzeźnictwie" ale zawsze wydawało mi się, że to co znajduje się w baleronie, kiełbasie czy innych świństwach musiało zostać zmielone, no bo jak inaczej by się tam znalazło?
W ciekawy sposób temat nam ewoluuje ;)[/quote:78872ff4ed]
Pozwolisz zatem Rotbarcie, że powrócę do głównego wątku :wink:
Uwielbiam improwizować, szczegónie na łonie natury.
Wtedy powstaja w mojej głowie małe choreografie.. :)
Na polach czy łąkach albo na plaży nie ma żadnych
ograniczeń ( nie tak jak w sali baletowej ).
Wszystko może służyć nam za drążek ( kiedyś wykorzystałam starą drabinę :D ) czy za lustro - staw, jezioro.
Ale się rozmarzyłam :wink:
W ciekawy sposób temat nam ewoluuje ;)[/quote:78872ff4ed]
Pozwolisz zatem Rotbarcie, że powrócę do głównego wątku :wink:
Uwielbiam improwizować, szczegónie na łonie natury.
Wtedy powstaja w mojej głowie małe choreografie.. :)
Na polach czy łąkach albo na plaży nie ma żadnych
ograniczeń ( nie tak jak w sali baletowej ).
Wszystko może służyć nam za drążek ( kiedyś wykorzystałam starą drabinę :D ) czy za lustro - staw, jezioro.
Ale się rozmarzyłam :wink:
Ehhh... z tym stawem to teraz może być trudno :P Tym bardziej że wakacje się akończyły, lato wydaje ostatnie tchnienia i już wkrótce...a nie będę tutaj wprowadzać takiej zimowej atmosfery cieszmy się ostatnimi chwilami lata :)
P.S. W Szczecinie jest czym :) Słoneczko pięknie świeci, aż żal...że nie można spędzać tych chwil na łonie natury :P Nawet improwizując :)
P.S. W Szczecinie jest czym :) Słoneczko pięknie świeci, aż żal...że nie można spędzać tych chwil na łonie natury :P Nawet improwizując :)