VLADIMIR YAROSHENKO

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Idris
Posty: 82
Rejestracja: ndz cze 09, 2013 7:55 pm

Post autor: Idris »

[quote00="Ali"][quote00="Idris"]... jakby świecił blaskiem nie tylko swojego talentu ale też niedawno otrzymanej nagrody...[/quote00]
Jeszcze a propos: http://www.teatrwielki.pl/wydarzenia/szczegoly/article/yuka_ebihara_i_vladimir_yaroshenko_najlepszymi_tancerzami_mijajacego_sezonu.html

PS. Tak Idris, powtórzę Basilia, zobaczę Espadę i zamknę sobie sezon "Obsesjami" - a co tam, raz się żyje...[/quote00]

Mnie się chyba nie uda :( nie ma już nic na Obsesje, na Basilio zostały 4 bilety z tych najdroższych. Na Espadę i tak nie mogłabym iść, więc tu już nie załamuję się, ale też biletów brak..ale w piątek chciałam iść strasznie i do tego zrobić matce prezent i zabrać ją też. No i teraz mi smutno. A po porażce Basiliowej zobaczyłam, że na Obsesje już nic kompletnie.
Wczoraj próbowałam znaleźć bilety ale system biletowy nie działał na stronie. Dzisiaj rano też. A pod wieczór, gdy już mogłam się tym zająć po powrocie do domu, to właśnie już nie miałam właściwie co kupować.
P.S. Dzięki za tę linkę z nagrodą:)
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quoteb1="Idris"]... w piątek chciałam iść strasznie i do tego zrobić matce prezent i ją zabrać też. No i teraz mi smutno...[/quoteb1]
Nie wierz internetowi, ciągle się coś zwalnia, popróbuj jeszcze osobiście, idź w przeddzień do kasy, zwierz się co Cię boli, może trafisz w okienku na Człowieka i coś Ci znajdzie... A jak nie, to pozostają jeszcze wejściówki przed spektaklem.
Idris
Posty: 82
Rejestracja: ndz cze 09, 2013 7:55 pm

Post autor: Idris »

[quotea7="Ali"][quotea7="Idris"]... w piątek chciałam iść strasznie i do tego zrobić matce prezent i ją zabrać też. No i teraz mi smutno...[/quotea7]
Nie wierz internetowi, ciągle się coś zwalnia, popróbuj jeszcze osobiście, idź w przeddzień do kasy, zwierz się co Cię boli, może trafisz w okienku na Człowieka i coś Ci znajdzie... A jak nie, to pozostają jeszcze wejściówki przed spektaklem.[/quotea7]

Masz rację, Ali, będę próbować. Nie poddam się tak łatwo, coś się musi znaleźć.
Niby nie powinnam marudzić, bo dużo dobra baletowego i do tego dobra yaroshenkowego :) miałam w tym roku.. ale nie dociągnę do następnego sezonu, jeśli jeszcze Czegoś nie zobaczę...
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quotef7="Idris"]... Pamiętam zeszłoroczne zamknięcie sezonu Świętem Wiosny z naszym Wybrańcem... [/quotef7]
Z naszym i nie tylko... Bo popatrz, gdzie tego wspaniałego bejartowskiego Wybrańca także polubili już wcześniej i w jakim go tam zestawili towarzystwie - m.in. obok Roberta Bolle i naszego Woytka Lowskiego (archive, february 2012) :smile: http://boysinballet.tumblr.com/post/17360844786/thedailyballet-vladimir-yaroshenko-in-maurice

PS. Jeśli tego nie znałaś, to przyjmij jako drobny upominek za to, że się nie poddajesz, Idris.
Idris
Posty: 82
Rejestracja: ndz cze 09, 2013 7:55 pm

Post autor: Idris »

[quote26="Ali"][quote26="Idris"]... Pamiętam zeszłoroczne zamknięcie sezonu Świętem Wiosny z naszym Wybrańcem... [/quote26]
Z naszym i nie tylko... Bo popatrz, gdzie tego wspaniałego bejartowskiego Wybrańca także polubili już wcześniej i w jakim go tam zestawili towarzystwie - m.in. obok Roberta Bolle i naszego Woytka Lowskiego (archive, february 2012) :smile: http://boysinballet.tumblr.com/post/17360844786/thedailyballet-vladimir-yaroshenko-in-maurice

PS. Jeśli tego nie znałaś, to przyjmij jako drobny upominek za to, że się nie poddajesz, Idris.[/quote26]
Dziękuję.
Chciałam się pochwalić, że się udało. W necie. Jadąc autobusem weszłam na stronę. Biletowa marność moim oczom się ukazała. Czyli czarne kwadraciki. Oraz trzy żółte, których wczoraj nie było. Nie za "miliony" i nie w najgorszych miejscach. Kupiłam dwa. I właśnie przed sekundą je odebrałam. Niestety na Obsesje nie ma nic nie tylko w Internecie. W kasie również. Ale oczywiście się nie poddam a tymczasem powtórzę sobie Basilio w wykonaniu naszej gwiazdy. Jak to dobrze, że można takie operacje wykonać za pomocą telefonu. Uff... Ale kamień mi z serca spadł. ;-)
p.S. Nieprawda, nie kamień mi z serca spadł, tylko skakałam z radości i do wszystkich się usmiechałam w drodze do domu, ściskając bilety w torebce...
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quote24="Idris"]... skakałam z radości i do wszystkich się uśmiechałam...[/quote24]
Piękna opowieść, czułem że wszystko się zakończy po Twojej myśli. Historia jak z :smile: jakiegoś sielankowego baletu "Szczęśliwa Idris, czyli Determinacja nagrodzona" - :wink: z Vladimirem Yaroshenką jako partnerem oczywiście. Gratuluję sukcesu! A piątek już tuż, tuż. Będziemy znów podziwiać i oklaskiwać...
Idris
Posty: 82
Rejestracja: ndz cze 09, 2013 7:55 pm

Post autor: Idris »

[quotea5="Ali"][quotea5="Idris"]... skakałam z radości i do wszystkich się uśmiechałam...[/quotea5]
Piękna opowieść, czułem że wszystko się zakończy po Twojej myśli. Historia jak z :smile: jakiegoś sielankowego baletu "Szczęśliwa Idris, czyli Determinacja nagrodzona" - :wink: z Vladimirem Yaroshenką jako partnerem oczywiście. Gratuluję sukcesu! A piątek już tuż, tuż. Będziemy znów podziwiać i oklaskiwać...[/quotea5]

Sielankowy balet :)) podoba mi się ten pomysł. Tylko czyja choreografia?:)

Jak tam, Ali? zadowolony jesteś z wczoraj? Ja miałam zupełnie inny odbiór niż tydzień temu. I tak się zastanawiam, czy było bardzo inaczej, czy to kwestia tego, że niezbyt dobrze się czułam oraz miejsca, przez które widziałam wszystko z zupełnie innej perspektywy.:)
Vova jak zwykle wspaniały jednak.

Widziałam naszą Kasię G. :)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Idris i nie spotkałyśmy się? Vladimir wczoraj bardzo, bardzo dobry, w wariacji wręcz rewelacyjny, szkoda że do piruetu wyszedł chyba już zbyt wyluzowany, ale to drobna skaza na bardzo udanym spektaklu w jego wykonaniu.
No, ja miałam wczoraj "ogląd" jak sie rzadko zdarza - wypasiony i z gwiazdą jutrzejszego spektaklu w dodatku :)
Idris
Posty: 82
Rejestracja: ndz cze 09, 2013 7:55 pm

Post autor: Idris »

[quote4e="Kasia G"]Idris i nie spotkałyśmy się? Vladimir wczoraj bardzo, bardzo dobry, w wariacji wręcz rewelacyjny, szkoda że do piruetu wyszedł chyba już zbyt wyluzowany, ale to drobna skaza na bardzo udanym spektaklu w jego wykonaniu.
No, ja miałam wczoraj "ogląd" jak sie rzadko zdarza - wypasiony i z gwiazdą jutrzejszego spektaklu w dodatku :)[/quote4e]

Widziałam Cię podczas rozmowy z kilkoma osobami, a juz wychodziłam i nie chciałam przeszkadzać. Poza tym ja nie należę do bardzo śmiałych osób.:D

Zbyt wyluzowany.:) No to ja miałam wczoraj wrażenie, że ogólnie cały zespół był zbyt wyluzowany. Dla mnie 30 maja dużo bardziej... Ale i tak zrzucam to na karb zmęczenia i jakiejś gorszej kondycji fizycznej i miejscówki, nie najgorszej ale jednak była to zupełnie inna perspektywa...Jednak i tak bardzo mi się podobało.
Vladimir mnie nie zawiódł, lubię podziwiać jego możliwości oraz obserwować radość z tańca..mialam tylko wrażenie, że raz ledwo utrzymał Marię, ale podobne wrażenie miałam na próbie generalnej z Maksimem i Aleksandrą, więc może tak miało być a wrażenie jest tylko wrażeniem.
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quoteac="Idris"]... Sielankowy balet, podoba mi się ten pomysł. Tylko czyja choreografia?[/quoteac]
Najlepiej :wink: Maximilena Gardela, Filippo Taglioniego lub Augusta Bournonvilla, to oni uwielbiali takie balety... I ja je lubię w rozmaitych teraz rekonstrukcjach.
[quoteac="Idris"]... Vova jak zwykle wspaniały...[/quoteac]
Moim zdaniem był jeszcze lepszy niż wcześniej. Jak zauważyła wyżej nasza baletowa Wyrocznia: "bardzo, bardzo dobry, w wariacji wręcz rewelacyjny". A te drobiazgi? Szczerze mówiąc nie zauważyłem... A poza wszystkim nasze (i wszelkie inne) gwiazdy baletu to nie androidy, ale żywi ludzie, więc na scenie bywają zapewne uzależnieni momentami od dyrygenta/tki (podobno debiutującej wczoraj), od partnerki, kostiumu, światła i wielu innych chwilowych uwarunkowań. Zatem nie oceniajmy ich raczej przez pryzmat wypatrzony trochę na siłę usterek jednorazowego wykonania, bo sprawia to wrażenie szukania dziury w całym. Liczy się całokształt, :smile: a ten był dla mnie u Vladimira i tym razem znakomity.
ODPOWIEDZ