Nie sądzę, z tego co mi wiadomo po przebyciu takiej kontuzji są dwa scenariusze: noga powraca do wcześniejszego stanu, a nawet jest wzmocniona(tak było w moim przypadku, ścięgno miałam mocno naruszone, z początku ból mi sprawiało nawet chodzenie, a obecnie ta noga jest po prostu tytanem;)) lub noga jest jakby mniej rozciągnięta niż przed kontuzją i trzeba nad nią pracować, żeby wróciła do formy(może to jest ta 'blokada'?).
Wiedzę tę posiadam nie z nauk medycznych, a doświadczeń własnych i znajomych;).
Kawka
U mnie to nie jest kwestia rozciągnięcia, po prostu taka blokada zrobie jedno ćwiczenie na rozciąganie i więcej nie mogę bo mam okropne uczucie w nodze jakby mięsień miał się zaraz rozerwać.
ja mam tak że staram się to rozciągać pomimo blokady. i myślę że jak przejdzie już twój ból, to trzeba się wziąć do pracy i rozciągać tą nogę bardziej, intensywniej niż wcześniej, ale ostrożnie, i rozciągać się zawsze po porządnej rozgrzewce tak żeby mięśnie się rozgrzały. : )