naciągnięte/nadwyrężone mięśnie i ścięgna

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

a co polecicie na kontuzje , tzn. naciagnięcie ścięgna?

nie moge zrobić szpagatu przez ten ból:( buu
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:e1c933197b="sfra"]a co polecicie na kontuzje , tzn. naciagnięcie ścięgna?

nie moge zrobić szpagatu przez ten ból:( buu[/quote:e1c933197b]

Nie rozciągać za bardzo tego miejsca, przynajmniej przez jakiś czas. jeśli juz tylko tylko raz rozciągnąć delikatnie dany mięsień, a nie robić całą sesję. I smarować maściami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi, (np. Algesal), naprawdę pomagają, wiem z własnego doświadczenia.
Angie
Posty: 8
Rejestracja: czw cze 02, 2005 2:10 pm

Post autor: Angie »

A może ktoś mi powie co mogło się stać mojej nieszczęśnej lewej nodze. Rozciągałam się dośc intensywnie, siadałam w szpagacie na prawą nogę , ale na lewą za żadne skarby. Ostatnio nie wiem może naciągnęłam w jakiś sposób ścięgno lewej nogi. Kiedy się rozciągam, siadam w rozkroku, nie mogę się schylić do przodu. Ścięgno w lewej nodze pod kolanem aż do pachwiny tak boli jakby miało się rozerwać. Nie wiem dlaczego tak jest i co z tym zrobić.
Druga rzecz to czy ktoś umie wyleczyć zapalenie ściągna stawu skokowego, chirurg już więcej mi nie mógł pomóc.
Dzięki za jakiekolwiek odp.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

To sie trzeba udac do lekarza - najlepiej sportowego, a nie na forum internetowym pytać, skoro nawet chirurg nie pomógł. Skoro to zapalenie to nie do chirurga z tym raczej, może do ortopedy :?: W każdym razie na zapalenie to najlepszy jest niestety odpoczynek, przerwa w ćwiczeniach...
Lupus
Posty: 124
Rejestracja: sob kwie 23, 2005 9:16 pm

Post autor: Lupus »

[quote:5c62cf8d4b="Angie"] boli jakby miało się rozerwać. Nie wiem dlaczego tak jest i co z tym zrobić.
Druga rzecz to czy ktoś umie wyleczyć zapalenie ściągna stawu skokowego[/quote:5c62cf8d4b]

Przede wszystkim zrób sobie przerwę, w której poszukaj lepszego lekarza (skoro ten, o którym wspominasz nie pomógł). Dobrzy specjaliści przyjmują na "Skrze", przy czym należy uważać na tych, którzy wszystko chcą załatwiać skalpelem. Prawdopodobnie poproszą Cię wcześniej o zrobienie USG...... Niestety te sprawy "lubią" się goić długo... Tylko pamiętaj: Boli - nie trenuj! ( zasada jak przy grze na fortepianie :) )
Angie
Posty: 8
Rejestracja: czw cze 02, 2005 2:10 pm

Post autor: Angie »

Nie bylam u lekarza sportowego (na Skrze się kiedyś leczyłam, ale Ci lekarze wcale nie są tacy wspaniali). Tu gdzie chodziłam do lakarza, miałam rożne zabiegi łącznie z gipsem przerwę zrobilam tylko na miesiąc. Wygoiło się na tyle, ze ćwiczę,ale i tak boli. Ćwiczę zawsze w stabilizatorze na stawie skokowym. W wakcje może cos się poprawi. Ale ja niestety jestem taka, ze dopoki będe w stanie tonawet z bólem będę tańczyć. Wiem, ze to niemądre, ale juz tak jest. Ale dziękuję za rady
Angie
Posty: 8
Rejestracja: czw cze 02, 2005 2:10 pm

Post autor: Angie »

Dziękuję za slowa pocieszenia Chococat. Po mału się rozciągam i jest lepiej. Najwazniejsze to się nie poddawac nie;))))). Moją wadą jest to, ze zbyt szybko chcę wszystko osiągnąć i brak mi cierpliwości ;)Dziękuję bardzo za ten artukuł.
Pozdrawiam
Hanka
Posty: 31
Rejestracja: pn gru 06, 2004 4:20 pm

Post autor: Hanka »

Tak jak tam napisali, lepiej jest nie ćwiczyć 7 razy w tygodniu tylko dać sobie jeden dzień wolnego. Przecież w ciągu tego dnia nie strcisz nic, co do tej pory osiągnęłaś, a zyska na tym przedewszystkim twoje ciało, które też się musi kiedyś zregenerować... Angie nie dziwię ci się, że tańczyłaś z tym bólem (ale pewnie jest to trudne) bo kto by chcieł przerywać ukochany balet? Ale teraz naprawdę ważne jest to, abyś dobrze "zaopiekowała się" sobą i wyleczyła to. Musisz być cierpliwa (chociaż jest to baaaardzo trudne) :roll:

Pozdrawiam!!!
Angie
Posty: 8
Rejestracja: czw cze 02, 2005 2:10 pm

Post autor: Angie »

Dzięki Haneczko. Nie ćwiczę 7 razy w tygodniu, teraz i tak mało ćwiczę bo mam sesję i brakuje czasu. W wakacje będę się regenerować ;)))
ODPOWIEDZ