Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Bisiuka
Posty: 222
Rejestracja: pt sty 14, 2011 4:38 pm

Post autor: Bisiuka »

Jak dla mnie to możesz próbować co najwyżej tylko zyskasz :)
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

A co można powiedziec na podstawie tego, co wiemy. Idź i zapytaj, tym bardziej ze masz kontakt z pedagogiem. Niech na Ciebie spojrzy nauczycielskim wzrokiem i sie wypowie.
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

Chciałabym przypomnieć, że ten wątek nie jest miejscem do przechwalania się, tylko rozwiązywania problemów związanych z pójściem do szkoły w "zaawansowanym" wieku.
Eureka
Posty: 12
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:44 am

Post autor: Eureka »

Hej,
jeżeli ktoś marzy o dostaniu się do szkoły baletowej - [b7e]to śmiało[/b7e]! Zawsze warto spróbować.
Moja córka dostała się w tym roku ( zdawała tydzień temu) do II klasy baletowej w W-wie i jest zachwycona: szkoła, nauczycielami, koleżankami...
Gdyby mogła, pewnie spałaby w szkole :D
Jedyny problem - to konieczność nadrobienia języka francuskiego, bo nigdy nie miała z nim doczynienia.
przyjaciolka
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm

Post autor: przyjaciolka »

[quotee9="ebaleciara"]Chciałabym przypomnieć, że ten wątek nie jest miejscem do przechwalania się, tylko rozwiązywania problemów związanych z pójściem do szkoły w "zaawansowanym" wieku.[/quotee9]

Dziewczyna ma świadomość tego, że potrafi tańczyć - nie myl świadomości własnego ciała i pewności siebie z zarozumiałością czy pychą!

PRÓBUJ, ZDAWAJ! :) Możesz wiele zyskać i nic nie tracisz!
Powodzenia! :) Idź po swoje marzenia! :)
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

Jeśli ktoś jest tak pewny siebie i jest świdomy swego ciała, jak napisałaś, nie musiałby na forum interentowym pytać się jakie ma szanse i czy w ogóle jest sens zdawać. Ten wątek to nie jest miejsce na dowartościowanie się czy robienie z siebie gwiazdy, zresztą jak całe forum. Czy zamiast mówić, że taniec w pointach to relaks (no błagam...) i że jakiś nauczyciel z baletowej uznał, że nieźle sobie radzi, nie lepiej jest powiedzieć dokładnie jakie ma się umiejętności, jak długo się nad czymś pracuje, jakie ma się warunki, rozciągnięcie etc. - ale nie, że dobre, czy że nie sprawia nam to problemów, chodzi o konkrety. Takie i takie szpagaty, nogi na taką i taką wysokość, tyle i tyle piruetów, żabka i takie tam, może jakieś zdjęcia. Jeśli ktoś wie, że jest naprawdę dobry i ktoś już uznał, że się nadaje (jeśli to oczywiście, wybaczcie, prawda) to chyba jasne jest dla każdego, że ta osoba powinna startować. Nie wiem, czego można od nas oczekiwać, że będziemy podziwiać kogoś takiego, bo pointy to dla niego sama przyjemność?
Proponuję iść do baletowej, niech Cię przyjmą, żebyś zobaczyła, że taniec jest strasznie ciężką pracą - choć także równie piękną i dającą równie wiele radości.
Wybaczcie, ale ostatnio jestem wyczulona na punkcie zbyt dużej wiary we własne umiejętności, tancerz powinien być osoą pokorną, choć nie zaprzeczam, że także świadomą własnych umiejętności, byle tylko nie przesadzać z wyobrażeniami.
agata31
Posty: 236
Rejestracja: pt gru 10, 2010 3:06 pm

Post autor: agata31 »

Tak, ebaleciara masz 100% racje, ktoś kto mówi że taniec na poinatch to dla niego sama przyjemność ten sie po prostu na tym ani trochę nie zna, ciekawe jak ten twój taniec wygląda...
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

Zgadza się. Może wrzuciłabyś coś do "naszych nagrań" - czy jakoś tak? Nie to, że chcemy być złośliwe, możesz nam po prostu udowodnić, że nie mamy racji.
agata31
Posty: 236
Rejestracja: pt gru 10, 2010 3:06 pm

Post autor: agata31 »

Bo zbyt wiele osób z tego forum "buja" w obłokach... Chociaż co prawda to prawda możemy się mylić
ODPOWIEDZ