okulary w balecie, etc. (było "pólpalce, etc"

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

zawsze mozna doczepic gumke zeby trzymala... a jesli chodzi o scene-to tak-zazwyczaj sie sciaga
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

...tylko wcześniej trzeba zrobić próbę generalną bez okularów, co by nauczyć się wyczuwać odległości :D

czekoladko, ja jakoś robię przewroty przez bark w okularach - jedyne, do czego zdejmowałam je (poza występami, oczywiście), to stanie na rękach.
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

prawda ale to jest chyba niewygodne chyba ze nie a innego wyjscia
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Mi okulary WCALE i w NICZYM nie przeszkadzają. Jak zdejmuję, chociaż mam małą wadę wzroku, to mniej widzę. Na występy będę raczej ściągać, ale tak jak napisała Czajori, to lepiej zrobić próbę generalną bez okularów, bo co by było potem na scenie... :twisted:
.:tutu:.
Posty: 404
Rejestracja: czw gru 01, 2005 3:51 pm

Post autor: .:tutu:. »

Ja tam mam srednia wade i nosze soczewki od 2 lat. Jestem z nic strasznie zadowolona bo gdy sie dowiedzialam ze bede musiala nosic okularki to myslalam ze padne. Ale na szczescie ludzie wymyslili cos takiego jak male , sliskie szkielka :D
lailana
Posty: 227
Rejestracja: sob maja 01, 2010 3:21 pm

Post autor: lailana »

czytając ten temat bardzo Wam wszystkim pozazdrościłam, ja niestety nie mam takiej wygody ściągnięcia okularów [za duża wada] ani założenia soczewek [ przewlekłe zapalenie spojówek]; wprawdzie nigdy nie występowałam na scenie, ale juz niedługo szykuje mi się mój pierwszy występ, w czasie którego wystąpię w okularach... a co mi tam :lol: liczy się dobra zabawa

a jeśli chodzi o kwestie wygody czy to na zajęciach czy poza - to już kwestia przyzwyczajenia a także odpowiedniego doboru oprawek
blancari
Posty: 65
Rejestracja: śr sie 05, 2009 5:06 pm

Post autor: blancari »

Ja na zajęciach zawsze mam okulary - nie przeszkadzają mi w większości ćwiczeń(no chyba, że muszę mocno kręcić głową i włosami jak metalowcy to wtedy zdejmuję na chwilę), ale tak to zarówno na belly jak i na balecie ćwiczę w okularach. Nawet przewroty na lyrical jazz robiłam w okularach.

To po prostu kwestia dopasowanej oprawki, żeby nie spadały.

Na scenie tańczę najczęściej w soczewkach, ale bywa, że bez - na tyle widzę, gdzie się kończy scena, żeby z niej nie spaść.

A co do tańca w okularach na scenie - można przecież kupić takie minimalistyczne oprawki, same szkła prawie, że z daleka nie będzie za bardzo widać.
lailana
Posty: 227
Rejestracja: sob maja 01, 2010 3:21 pm

Post autor: lailana »

mnie tam na zajęciach z belly nie przeszkadzają, trochę na zajęciach z baletu przeszkadzały mi przy ćwiczeniach na podłodze zwłaszcza;
[b:ec35c09c7a]Blanko[/b:ec35c09c7a] o takich oprawkach nawet nie pomyślałam a to jest dobry pomysł...
blancari
Posty: 65
Rejestracja: śr sie 05, 2009 5:06 pm

Post autor: blancari »

[b:0df8fb37a8]lailano[/b:0df8fb37a8] - takie opraweczki mogą mieć tylko jeden problem - jeśli masz dużą wadę, trzeba będzie zainwestować w plastikowe szkła, bo te żyłki mogą nie utrzymać grubych szkieł.

Ale plastiki, choć droższe mają wielką zaletę -są o niebo lżejsze i przyjemniej się je nosi.

A na belly to przeszkadzają mi tylko przy iraqi i khaleegy. Poza tym- wcale.
lailana
Posty: 227
Rejestracja: sob maja 01, 2010 3:21 pm

Post autor: lailana »

mnie trochę denerwowały jedynie przy melayi, a tak wogole ich nie odczuwam, a co do plastików nosze je od samego początku, mam zbyt dużą wadę by pozwolić sobie na zwykłe szkła no i jak sama stwierdziłaś są lżejsze :D
ODPOWIEDZ