[quote4c="Kasia G"]przewodnik został tylko w niewielkim stopniu odświezony, chocby z racji wieku autorki[/quote4c]
i to jest jego główna wada... to jest jedna z najlepszych skarbnic wiedzy, szkoda, ze wraz z kolejnymi wydaniami nie poszerzono zawartości o nowe rzeczy. I nie chodzi mi tu o rzeczy jak Bajadera ale też min. o kilka dobrych baletów, wystawianych w Polsce, o których tu nie ma ani słowa....
"Corka faraona"
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
[quote43="Sagittaire"]
i to jest jego główna wada... to jest jedna z najlepszych skarbnic wiedzy, szkoda, ze wraz z kolejnymi wydaniami nie poszerzono zawartości o nowe rzeczy. [/quote43]
Wydania się jednak różnią, a i chodza słuchy, że Pani Turska nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa odnośnie przewodnika.
i to jest jego główna wada... to jest jedna z najlepszych skarbnic wiedzy, szkoda, ze wraz z kolejnymi wydaniami nie poszerzono zawartości o nowe rzeczy. [/quote43]
Wydania się jednak różnią, a i chodza słuchy, że Pani Turska nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa odnośnie przewodnika.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
masz rację - "trochę" się różnią ....
Zmieniając temat - mi generalnie bardzo brakuje porządnego opracowania o polskim balecie z lat 90-tych i 2tysięcznych: jakiejś analizy baletów Pastora, młodych choreografów jak Przybyłowicza, tego co powstało np w Łodzi (Madia, Veredon). To jest mi osobiście bardzo bliskie, chętnie bym poczytała jakąś monografie czy chociażby dobry przewodnik, który nie omijałby tych tematów. Niestety w Polsce - o ile współczesny powoli doczekuje sie całkiem porządnych opracowań, chociażby w postaci prac doktorskich i dobrych tekstów w peridykach - to z baletem jest cieżko... Z tego co wiem o Łodzi łódzcy tancerze pisali prace magisterskie. Na tym koniec...
Zmieniając temat - mi generalnie bardzo brakuje porządnego opracowania o polskim balecie z lat 90-tych i 2tysięcznych: jakiejś analizy baletów Pastora, młodych choreografów jak Przybyłowicza, tego co powstało np w Łodzi (Madia, Veredon). To jest mi osobiście bardzo bliskie, chętnie bym poczytała jakąś monografie czy chociażby dobry przewodnik, który nie omijałby tych tematów. Niestety w Polsce - o ile współczesny powoli doczekuje sie całkiem porządnych opracowań, chociażby w postaci prac doktorskich i dobrych tekstów w peridykach - to z baletem jest cieżko... Z tego co wiem o Łodzi łódzcy tancerze pisali prace magisterskie. Na tym koniec...
a skąd i jak ma być jak nawet recenzji nikt nie chce drukowac !!! To jak znaleśc wydawce na jakieś powazniejsze dzieło o balecie, nie chce tu wsadzac kija w mrowisko bo to tez wazne i się cieszę, ale łatwiej teraz opubikować cos o tańcu współczesnym niż o balecie
A najnowsze wydanie Przewodnika ujęło np. balet Muzy Chopina ale on miał swoja premiere... hmm.. no, w czasach mojego dzieciństwa czyli już jakis czas temu
Pozostaje publikowanie w Internecie lub czasem w programach teatralnych
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am