Jakie ćwiczenia oprócz żaby można robić na dobre plie??
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
No więc ja ma z plie przeogromny problem.
P. Dyrektor z poznańskiej baletówki kazał mi wykonywać takie oto ćwiczenie przez 30 min. dziennie: kładę się na plecach, a nogi rozszerzam do drugiej pozycji. Jakaś miła osóbka musi mi pomagać w tym ćwiczeniu (jest nią nią moją kochana mamusia, która wcale nie ma ochoty na katowanie swej pierworodnej
) - podchodzi do mnie i po prostu wykręca mi na maksa nogi. Efekty? Może nie wielkie, ale jakieś są. I myślę, że na plie rzeczywiście najlepsze jest po prostu plie, trzeba je robić za każdym razem lepiej.
Do tego mam koniecznie siedząc w szpagacie tureckim jak najbardziej odkręcać nogi. Wykręcenie na pewno pomaga w plie.
A szczerze mówiąc żaba mi jakoś średnio pomaga. Już od dawna mam praaawie calutką i nic mi to nie dało
, ale może to tylko mój beznadziejny przypadek.
P. Dyrektor z poznańskiej baletówki kazał mi wykonywać takie oto ćwiczenie przez 30 min. dziennie: kładę się na plecach, a nogi rozszerzam do drugiej pozycji. Jakaś miła osóbka musi mi pomagać w tym ćwiczeniu (jest nią nią moją kochana mamusia, która wcale nie ma ochoty na katowanie swej pierworodnej
Do tego mam koniecznie siedząc w szpagacie tureckim jak najbardziej odkręcać nogi. Wykręcenie na pewno pomaga w plie.
A szczerze mówiąc żaba mi jakoś średnio pomaga. Już od dawna mam praaawie calutką i nic mi to nie dało
Ebaleciara podałaś dobre ćwiczenie, mi ono bardzo pomogło też. również polecam żabę na brzuchu tylko, że nie ze złączonymi stopami.
A i jeszcze takie świczenie: siadacie w szpagacie poprzecznym, kładziecie się na brzuchu, albo po prostu opieracie sie rękami przed sobą i zginasie nogi w kolanach w ten sposób, żeby ta część od kolana do stopy jechała po podłodze, a reszta ciała cały czas przylegała do podłogi. Nie wiem czy dobrzy wytłumaczyłam, jak nie to pytajcie
Trochę to boli, ale efekty oszałamiające 
PS jeśli to co napisałam było juz wcześniej podane to przepraszam, ale tylko przejrzałam wątek i nie zagłębiałam się zbytnio
A i jeszcze takie świczenie: siadacie w szpagacie poprzecznym, kładziecie się na brzuchu, albo po prostu opieracie sie rękami przed sobą i zginasie nogi w kolanach w ten sposób, żeby ta część od kolana do stopy jechała po podłodze, a reszta ciała cały czas przylegała do podłogi. Nie wiem czy dobrzy wytłumaczyłam, jak nie to pytajcie
PS jeśli to co napisałam było juz wcześniej podane to przepraszam, ale tylko przejrzałam wątek i nie zagłębiałam się zbytnio
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm