OSB a basen

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Poza tym wielu tancerzy chodzi na basen.

To bardzo pomaga w wielu kontuzjach, jednoczenie odpreza.

Basem wbrew pozorom tak bardzo nie zwieksza miesni - to rodzaj wysileku nastawionego na zwiekszanie wytrzymalosci, a nie zwiekszanie sily miesni, wiec tak naprawde trudno nim rozbudowac silne miesnie. Jesli ktos trenuje wyczynowo, i siedzi codziennie na tym basenie po pare godzin, to tak, ale jesli ktos plywa rekreacyjnie, i przyjdzie sobie na basen np. raz w tygodniu, to zadne wieksze miesnie mu nie groza.

[size=9:bd4963383b]Aha, Kasiu - wyczono oznacza, ze ktos trenuje, zeby startowac w zawodach, a nie ze plywa 'stylami, ile basenow', itp., bo tak to sobie mozna plywac i rekreacyjnie - ja sobie np. zawsze stawiam zadania, np. 100 metrow kraulem szybszym tempem, itd. :)[/size:bd4963383b]
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Ja mam w szkole basen (ale to nie osb). W każdym tygodniu w piątek pływamy godzinę różnymi stylami. Jakoś nie zauważyłam żeby mi sie rozbudowały barki czy coś... Myślę, że Joanna ma racje :D
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

Hihihi i heh i jeszcze jak wolicie ....Moi rodzice zaprowadzili mnie do szkoły baletowej , bo były obiecane zajęcia na basenie ... :lol: ani razu nie byłem na basenie w OSB - nigdy przenigdy nic takiego się nie odbyło !!! 8) a szkołę cóż .... skończyłem
Ola.K
Posty: 97
Rejestracja: sob maja 22, 2010 2:22 pm

Post autor: Ola.K »

U mnie w OSB ni ma jakiś dodatkowych zajęć z pływania. Czasami (ale to zdarzyła się jak na razie tylko raz, przynajmniej w moim roczniku) że pan z siłowni zabrał nas na basen. Pływanie dla baletu ma swoje dobre i złe strony. Dobre- jest dobry dla kręgosłupa, dla poprawnej sylwetki itp. Złe- przynajmniej u nas jak ktoś długo pływał to w klasyce ma złe ruchy rąk bo nie takie jak na balecie. Kiedyś pani tak powiedziała do jednej dziewczynki że ma ruch rąk jak by na basen chodziła a to jest balet.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

ale w gdyby plywac z umierem, raz na tydzien albo 2 razy na miesiac, to pewnie nic zlego by sie nie stalo. Macie silownie w SB?
Ola.K
Posty: 97
Rejestracja: sob maja 22, 2010 2:22 pm

Post autor: Ola.K »

tak mamy, a w innych nie ma?
Buba
Posty: 141
Rejestracja: pt sie 07, 2009 10:32 am

Post autor: Buba »

w każdej OSB jest siłownia. A co do pływania to nam w szkole odradzają pływanie, ale nie ma jakiegoś wyraźnego sprzeciwu, surowego zakazu. Ufa się naszemu rozsądkowi. Uważam że każdy sam potrafi zaobserwować zmiany w swoim ciele i jak za bardzo zaczną mu się rozrastać mięśnie to po prostu skończy z pływaniem. We wszystkim trzeba zachować umiar po prostu. I według mnie to jest klucz do sukcesu. A pływanie, jak już ktoś napisał, ma dobre i złe strony dla tancerzy. Jak ktoś ma problemy ze stawami lub kręgosłupem to basen jest jak najbardziej wskazany. Poza tym pływanie dobrze wzmacnia mięśnie pleców, co się bardzo w balecie przydaje :)
A każdy tancerz jest inna osoba i nie można wszystkich baleciarzy traktować zbiorowo. Nie można powiedzieć, że ŻADEN tancerz nie powinien pływać, bo to jest kwestia indywidualna.
Pozdrawiam :)
Kasul
Posty: 116
Rejestracja: sob sie 08, 2009 2:59 pm

Post autor: Kasul »

Moja nauczycielka od baletu mi pływanie wręcz zalecała :) ale w ramach zajęć nie mamy. niestety :(
ODPOWIEDZ