Plan ćwiczeń - proszę o radę!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

[quote20="miss Julia"]I gratuluję jeśli nic sobie nie uszkodzisz po takim dziesięciominutowym ćwiczeniu. Bóg z Tobą...[/quote20]
nie chodzi mi o to zeby je robic te 10 minut, tylko ze po tych 10 minutach sa podobno ssuper efekty ;)
ja nigdy nie roilam tego cale 10minut :razz:
miss Julia
Posty: 96
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm

Post autor: miss Julia »

Ssuper efekty sa jak się przykładasz. Jeśli będziesz to ćwiczenie robiła nawet nie dziesięć minut to wątpie czy nawet za rok zrobisz szpagat...
vickop
Posty: 75
Rejestracja: śr sty 27, 2010 9:19 pm

Post autor: vickop »

[quote53="Chiaranzana"]To chyba jakiś odlot albo żart?

Chyba ktoś się naoglądał programów rozrywkowych typu Tańcz na lodzie a zostaniesz baletnicą. Wrrrrr. A potem każdy myśli że jak zacznie robić po tysiąc pajacyków rocznie będzie Barysznikowem.[/quote53]

Hahaha :!: W zupełności się zgadzam!
By być dobrym tancerzem baletowym, trzeba cholernie dużo ćwiczyć! Robić rzeczy niewykonalne! Nerwy puszczają, siły brak, ale ćwiczysz dalej! To bardzo malutki kroczek, a jeszcze setki kilometrów przed Tobą!

Nie ukrywam, kiedyś podczas 5godz. 12 dnia ćwiczeń, załamałem się. Przestałem myśleć, a mięśnie odmawiały współpracy. Nic mi nie wychodziło, a nauczyciel ciągle wymagał więcej. Nie wytrzymałem i wyszedłem z sali. Uspokoiłem się i wróciłem po 15-nastu min. spaceru. Nie poddałem się, próbowałem dalej.
ODPOWIEDZ