Plan ćwiczeń - proszę o radę!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Baby
Posty: 5
Rejestracja: ndz gru 20, 2009 8:49 pm

Plan ćwiczeń - proszę o radę!

Post autor: Baby »

Witam!
Oto mój pierwszy post i przy okazji pierwsze kroczki w stronę baletu :] Na wstępie od razu napiszę, że mając 4-7 lat uczęszczałam na lekcje baletu, ale nie były one niestety zbyt "profesjonalne". Praktycznie nic z nich nie pamiętam i nic mi po nich nie zostało, bo jestem sztywna jak drążek do rozciągania :P Chciałabym od teraz do czerwca wprowadzić w życie plan, dzięki któremu będę giętka, przez co, bez zbędnego wstydu, będę mogła zapisać się do profesjonalnej szkoły baletowej (a bynajmniej takie jest moje marzenie :D). Na podstawie postów z tego forum ułożyłam sobie codzienny plan ćwiczeń, rozciągań, rozgrzewek i bardzo bym prosiła o wgląd do niego oraz poprawienie błędów lub dodanie jakiś niezbędnych rzeczy :]

SZPAGAT

Rozgrzewka:

- krążenia bioder, kolan, stawów skokowych
- 3 min biegu w miejscu (raz kolana wysoko, raz pięty dotykają pośladków)
- 3 min pajacyków
- 20 przysiadów

Rozciąganie:

- jedna noga prosta na ziemi, druga zgięta pod kątem prostym i wystawiona do przodu ( 3 serie na jedną nogę, "siedzieć" w takiej pozycji ok. 20 sek)
- 10 przysiadów
- skłony do boków (kilka sek każdy, aż poczuje się pracę mięśni)
- szeroki rozkrok, ręce na ziemię i jak najbardziej przed siebie
- żabki (3 serie, wytrzymać z kolanami jak najbliżej ziemi ok. 10 sek)
- 20 przysiadów
- oprzeć się ręką o coś i 20 razy wyrzucać nogę w bok (3 serie) następne 3 serie wyrzucanie przed siebie.
- krążenie bioder
-------------------------------------
Wszystko tu powtórzyć 3 razy

- szpagat boczny (nogi w jednej linii na ziemi, "sznurek", szpagat turecki(?) ) spokojnie rozjeżdżać nogi na boki i jednocześnie ściskać mięśnie ud (w najgłębszej pozie wytrzymać ok. 20 sek)
- krążenie bioder
- maksymalnie rozjechać nogi na boki, w takiej pozie usiąść na ziemi i robić skłony do nóg oraz w przód
- krążenia bioder
----------------------------------------

Rozluźnienie:

- krążenia bioder, kolan, stawów skokowych
- w małym rozkroku, powoli i spokojnie próbować dotknąć rękami ziemi.

KRĘGOSŁUP i BRZUCH

Rozgrzewka:

[URL=http://aktywni.pl/video/2598/jako-poradnik/]Klik![/URL]


Ćwiczenia (wszystko po 2 serie po 20 odchyleń):

[URL=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=6354&highlight=motylki]Klik![/URL]


STOPY

Rozgrzewka:

- stać na piętach i wyciągać się ku górze
- stać na palcach i wyciągać się ku górze
- usiąść na krześle, nogi i stopy proste, robić skłony stóp do wewnątrz i zewnątrz oraz do ziemi i do siebie

I w tym miejscu nie jestem pewna co dalej :[ Na forum znalazłam ćwiczenia na kostki i podbicie ([URL=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=783&postdays=0&postorder=asc&highlight=rozgrzewka+n%F3g&start=0&sid=d606f0c3d797eb457bcc86051b1e1105]Klik![/URL]), ale wyglądają one raczej na takie dla bardziej wtajemniczonych w balet.

A teraz kilka pytań:

1. Czy te ćwiczenia na kostki i podbicie są dobre dla takiego laika jak ja, czy może coś powinnam w nich zmienić? (jak tak to co?) Jeśli nie są one dla mnie to bym bardzo prosiła o jakiś inny zestaw ćwiczeń :]

2. Czy powinnam, mimo tego, że jestem sztywna, zacząć już uczyć się jakiś pozycji baletowych?

3. A teraz pytanie kompletnie z innej beczki: czy np. takie pozycje baletowe jak pierwsza albo piąta wykrzywiają/deformują w jakimś negatywnym stopniu nogi? Jest to dla mnie dość ważne, bo moje są jak na razie długie, proste i smukłe, co prawdopodobnie pomoże mi w moim przyszłościowym biznesplanie, w dorabianiu jako modelka w liceum :D

Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek rady, sugestie i opinie :]

XOXO
Zioło
Posty: 89
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 12:06 am

Re: Plan ćwiczeń - proszę o radę!

Post autor: Zioło »

Profesjonalna szkoła baletowa w wieku lat 15 bez żadnego przygotowania? Brzmi jak science fiction.
Dość istotnym błędem, który popełnia wiele osób jest myślenie, że balet to tylko i wyłącznie rozciągnięcie i podnoszenie nóg jak najwyżej się da. Twój trening nie jest zły (ciekawi mnie jedynie, czy będziesz w stanie codziennie wykonywać cały swój zestaw ćwiczeń, bo jak na osobę początkującą może być trochę wymagający), choć z tymi ćwiczeniami na podbicie byłabym ostrożna - trzeba mieć wyczucie. Obawiam się jednak, że w ten sposób się jedynie rozciągniesz i rozwiniesz swoją sprawność fizyczną, co również jest ważne, ale nie zapewni ci miejsca w szkole baletowej. Jeśli naprawdę ci na takowej zależy, to zapisz się najpierw na jakieś zajęcia, bo na OSB nie masz zbyt wielkich szans.

Zawodową tancerką może nie jestem, ale jako fotograf mogę ci także powiedzieć, że wcale nie tak łatwo sobie dorobić jako modelka/fotomodelka. Tak, jak w balecie - uroda to nie wszystko, a jedynie jedna z niezbędnych składowych. Praca modelki/fotomodelki, jeśli chcesz na tym rzeczywiście zarobić, będzie wymagała od ciebie przygotowania, poświęcenia temu dużo czasu i możesz być pewna, że nikt ci od razu płacić nie będzie - najpierw musisz nabrać doświadczenia. Zgłoś się do agencji i zorientuj, czy są tobą w ogóle zainteresowani.
No ale zostawmy ten temat, bo to nie forum o modelingu :P

Odradzam uczenia się na własną rękę, bo nie będzie miał cię kto poprawiać. Amatorskie zajęcia baletowe po pierwsze. No i powodzenia ;)
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

trzymam kciuki :D
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

To chyba jakiś odlot albo żart?

Chyba ktoś się naoglądał programów rozrywkowych typu Tańcz na lodzie a zostaniesz baletnicą. Wrrrrr. A potem każdy myśli że jak zacznie robić po tysiąc pajacyków rocznie będzie Barysznikowem.
Baby
Posty: 5
Rejestracja: ndz gru 20, 2009 8:49 pm

Post autor: Baby »

Dziękuję za odpowiedzi :]

Zdawałam sobie sprawę z tego, że jestem za stara do baletu, ale wierzyłam, że dzięki ambicji i wrodzonemu hardcorowi coś może z tego wyjść :D No cóż, to chyba jednak było trochę dziecinne :oops:

Plan wprowadzę w życie od jutra, może się nie zabiję i coś się ruszy w mojej tkance mięśniowej (o ile takowa w ogóle w moim ciele prowadzi egzystencję :D).

A co mogę zrobić z pozycjami? Ćwiczyć od zaraz czy może kiedyś, przy okazji?

XOXO
miss Julia
Posty: 96
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm

Post autor: miss Julia »

Nie wiem czy będzie dobre gdy zaczniesz teraz i wyuczysz się żle pozycji... Zgadzam sie z Chirananzą, bo taniec to nie są tylko rozwiniete mieśnie i rozciągnięcie... A zresztą zastanawiam sie jak długo wytrzymasz z tak ambitnym programem i bez nauczyciela...
Baby
Posty: 5
Rejestracja: ndz gru 20, 2009 8:49 pm

Post autor: Baby »

Okay, dziękuję :)

BTW. Pisząc "profesjonalna szkoła baletowa", nie miałam na myśli OSB (sprawdziłam co to jest w googlach :D). Chodziło mi o zajęcia z baletu klasycznego, które prowadzi ktoś z opery Nova (nie jestem nawet na tyle poinformowana, żeby móc powiedzieć, kim ten ktoś dokładnie jest). Myślałam, że to jakaś szkoła, no wiecie, tak jak są szkoły muzyczne, plastyczne, językowe. No i nazwałam ją "profesjonalną", bo słyszałam wiele pozytywnych opini, że ten facet co to prowadzi, wie co robi. No i nie są to zajęcia z "baletu", które tak naprawdę okazują się jakimś hip-hopem czy czymś podobnym.

XOXO
Zioło
Posty: 89
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 12:06 am

Post autor: Zioło »

Zanim zdecydujesz, że chcesz uczęszczać na zajęcia baletu, zorientuj się trochę w temacie - bo z tego co widzę, to niewiele wiesz. Poczytaj trochę forum, dowiedz się, czy tam, gdzie chciałabyś chodzić, mają jakieś kryteria przyjęcia (jeśli tak, to wybierz inne zajęcia) i wybierz się na lekcję pokazową. Podstawy baletu nie wyglądają tak, jak filmiki ze spektakli baletowych na youtube.
I nie ucz się sama. Bardzo łatwo nauczyć się czegoś źle, będąc jednocześnie przekonanym, że robi się to dobrze, a bardzo trudno oduczyć się złych nawyków...
miss Julia
Posty: 96
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm

Post autor: miss Julia »

Czasami możesz zobaczyć jak się coś robi w filmikach na you tube (i wiem że myślisz że tak dasz radę) ale bez nauczyciela nawet one nie pomogą... Bo tylko on bedzie wiedział czy musisz wzmocnić kostki, czy np łydki
JustynaLopata
Posty: 11
Rejestracja: śr gru 23, 2009 8:03 pm

Post autor: JustynaLopata »

Posłuchaj wiem , że wypowiedzi Cię zdołowały .
Mam koleżankę która mając lat też 15 zaczęła tańczyć a teraz co ??
Nie zakończyła jeszcze szkoły baletowej ( jest w 8 ) a już dostaje tysiące propozycji na nauczanie małych dzieci . Więc teraz mówię do osób które komentowały : Może byście jej pomogły a nie dołowały ??? Dla mnie jak dla osoby początkującej ćwiczenia nie są najgorsze ale nie są też idealne . Szczerze gdy to przeczytałam pomyślałam , że jest to rozgrzewka na WF . Oto kilka rad :


Rób sobie żabki a w żabka skłony w dół
http://czarnaniclosu.blox.pl/resource/bobo__baletnica.jpg
Może to nie najlepszy przykład ale zawsze


Leżąc na plecach podnoś ( tylko prostą :D ) nogę najpierw dwa razy prawa potem lewa
a potem obie naraz . możesz też kiedy będziesz miała nogi obie w górze rozłożyć je do szpagatu ( tureckiego )
http://bi.gazeta.pl/im/1/4661/z4661561X.jpg


Rób sobie skłony ( z prostymi plecami i głową w górę ) jeśli umiesz w pierwszej pozycji
http://www.akapit-press.com.pl/minisites/baletnice/img/szkola_1.gif


A niestety na szpagaty przednie nie ma żadnego sposobu trzeba o prostu w nich siedzieć :(

Pozdrawiam i życzę wielkiej sceny w dobrym balecie
ODPOWIEDZ