uwazam ze pointy z akcesu są poprostu obrzydzone, a wcale na to nie zasługują...
jakośc point jest adekwatna do niskiej ceny... do żadkiego i raczej amatorskiego
tanczenia sa bardzo dobre, co prawda nie uzywałam point bakcesu ale tańczyłam w
nich kilka razy (porzyczyłam od koleżanki), a osobiście uzywam grishko jestem
zadowolona są napewno lepsze od akcesu, ale....
No właśnie. Jakość jest adekwatna do ceny. A ty, Sylphilde, jakie baletki miałaś, bądź masz? Zasmakowałaś jakiejś innej niż Akces firmy? Czy może za tą cenę spodziewałaś się jakości Sanshy i jesteś zawiedziona?
Marcysia, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że to Ty najbardziej, skrytykowałaś pointy Akcesu. Nie ma czegoś takiego jak 'amatorskie' tańczenie na pointach. Pointy, to poważna sprawa! Bez specjalnego, wcześniejszego przygotowania stóp, nie należy na nich stawać. Niewłaściwe obuwie może być przyczyną kontuzji stopy, zdarza się, że wykluczającą dalej naukę tańca. Uważam, że dla własnego zdrowia warto zaoszczędzać na czymś innym, nie na obuwiu do tańca.
do Siuni.
Używałam baletek Sanshy i Grishko. Praca stopy w tych baletkach jest nieporównywalnie bardziej komfortowa a ceny za nie, wcale nie są wygórowane!
nie mówie ze pointy są super i że się dobrze w nich tańczy ale jak na cene może być i
może skrytykowałam ich jakość w porównaniu do innych a nie adekwatnie do ceny..
w porównaniu do shansy sa naprawde ...hmmm... złe ale jak na ta cene chyba nie jest źle
Używam baletek Akcesu. Chwalę je sobie, chociaż trochę szybko przecierają się na palcach. Są całkiem wygodne, jednak... nie zapewniają idealnej pracy stopy. Cena adekwatna do jakości.
Ja posiadam baletkojazzówki firmy AKCES i jestem zadowolona. W przyszłości zakupie jazzówki i zobaczymy. Baletki po pięciu miesiącach używania 'wykształciły' się i pasują tylko na moją stopę. Mają sznurek który je ściąga (zmniejsza rozmiar). O pointach nie mam zdania, bo ich nie widziałam i nie tańczę.
Używałam butów Akcesa, coprawda nie pointów, lecz sandałów do ballrooma, ale nie były wygodne. Postawili w nich na niską cenę, a jakość nie była za wysoka. Buty okazały się twarde, obcierały się i za nic nie chciały dopasować się do stopy... A pointów Akcesa nigdy na sobie nie miałam, ale fakt, jak już mówiono w tym temacie, nie wyglądają na zdjęciach bajecznie.