Forumowe korepetycje baletowe
Jeżeli wątek nie dobry na to pytanie, przepraszam, ale nie przychodzi mi na nie do głowy żaden inny.... Od baaardzo długiego czasu zastanawia mnie obcy mi a często obserwowany u tancerzy/tancerek zwyczaj podciągania jednej nogawki a pozostawiania drugiej opuszczonej, coś jak niektórzy ludzie robią do jazdy na rowerze... O ile w przypadku roweru potrafię zrozumieć dlaczego podciąga się tylko jedną nogawkę to w przypadku tańca nie, stąd proszę o pomoc 
Heh
offtopując: [size=93f]zjawisko to widywałam dawniej wśród przedstawicieli znacznie starszego pokolenia a w dodatku na wsi . Podczas jazdy na rowerze typu „damka”, który poza nostalgicznym wyglądem cechuje się zazwyczaj obsmarowanym łańcuchem, chronili swoją prawą nogawkę przed- nie wiem do końca- czy wciągnięciem czy ubrudzeniem, zawijając ją do góry. Im bardziej odświętnie rowerzysta był ubrany, np. w garnitur, tym pewniej jedną nogawkę podwiniętą miał jak na ryby
[/size3f]
O ile w rowerze łańcuch jest z jednej strony rozumiem dlaczego podwijanie dotyczy tylko prawej nogawki, ale chciałabym zrozumieć czym różni się sytuacja nóg w tańcu, że tancerze robią to samo co ci dziadziusiowie na swoich pojazdach
No bo żeby np. obserwować pracę mięśni to dlaczego nie obserwować w obu nogach i nie podciągnąć obu nogawek ...
O ile w rowerze łańcuch jest z jednej strony rozumiem dlaczego podwijanie dotyczy tylko prawej nogawki, ale chciałabym zrozumieć czym różni się sytuacja nóg w tańcu, że tancerze robią to samo co ci dziadziusiowie na swoich pojazdach
Pracę mięśni obserwuje się przez wyczucie, a nie oglądanie 
A podwijanie nogawki - dla wygody. Czasami spodnie przeszkadzają w niektórych ruchach, a że bywa to często tylko jedna nogawka - bo jak się robi jakąś kombinację, to jeśli komuś np. przeszkadzają luźne nogawki, to zazwyczaj przy jakimś konkretnym elemencie, stąd na jedną nogę.
A podwijanie nogawki - dla wygody. Czasami spodnie przeszkadzają w niektórych ruchach, a że bywa to często tylko jedna nogawka - bo jak się robi jakąś kombinację, to jeśli komuś np. przeszkadzają luźne nogawki, to zazwyczaj przy jakimś konkretnym elemencie, stąd na jedną nogę.
Mam pytanie: czy któraś/któryś z was ma ilustracje(jakieś strony w necie)jak się wykonyje poszczególne ćwiczenia w balecie klasycznym
Wiem,że jest tu słownik baletowy, ale nie rozumiem nadal jak wygląda większość pozycji(tylko tam gdzie są obrazki). Czytałam poszczególne opisy parę razy i nadal nic, np. jak wygląda flic-flac,en face, allegro. 
-
misiaklowicz
- Posty: 4
- Rejestracja: ndz lis 30, 2008 9:34 pm
obrót/piruet attitude
ja mam pytanie o piruety w attitude. tańczę jazz, więc nie będzie to typowo klasyczne, ale jednak.
Jako lewonożna najnaturalniej przychodzi mi piruet na lewej nodze za prawą dłonią. w takim razie prawą nogę mam w attitude i nadal kręcę za prawą? to wychodzi już mniej naturalnie.
a poza tym, przy ugiętej nodze w attitude kolano mam jak daleko w tył?
Jako lewonożna najnaturalniej przychodzi mi piruet na lewej nodze za prawą dłonią. w takim razie prawą nogę mam w attitude i nadal kręcę za prawą? to wychodzi już mniej naturalnie.
a poza tym, przy ugiętej nodze w attitude kolano mam jak daleko w tył?
-
misiaklowicz
- Posty: 4
- Rejestracja: ndz lis 30, 2008 9:34 pm
[quotefc="Olimpia"]
To zależy czy chcesz kręcić en dedans czy en dehors. Jeżeli pójdziesz za prawym ramieniem, to będzie en dehors. Jeżeli za lewym, to en dedans.[/quotefc]
o dziękuję bardzo. en dedans wydaje mi się bardziej.. naturalne, sama nie wiem dlaczego
a teraz odnośnie ustawienia nogi w attitude, to też jest różnie, tak? bo zajrzałam do Waganowej i tam są różne szkoły, ale jak Wy robicie ?
To zależy czy chcesz kręcić en dedans czy en dehors. Jeżeli pójdziesz za prawym ramieniem, to będzie en dehors. Jeżeli za lewym, to en dedans.[/quotefc]
o dziękuję bardzo. en dedans wydaje mi się bardziej.. naturalne, sama nie wiem dlaczego