[quote:064d1252f3="Olimpia"]We Francji francuski, oni sa zakreceni na tym punkcie.[/quote:064d1252f3]
wlasnie o to mi chodzilo, jak juz ktos kaleczy francuski to wola zeby mowic po angielsku ale sami kochaja tylko swoj jezyk, dogadac turystycznie to jedno ale praca w innym kraju (w sensie nie zbieranie truskawek) wymaga znajomosci jezyka danego kraju, ale takie tam turystyczne zwiedzanie to angielski wystarczy
znaczy wiesz, w jakim sensie nie bedzie? to jest matura do wgladu szkolnego, dla nauczycieli, kto bedzie chcial z niej postawic ocene ten postawi i nikt go nie powstrzyma, OKE nie ma wladzy nad ta matura
Dobra, spaliłam :D. Ale i tak te medyczne kierunki :D. Nienawidzę biologii. Ostatnio uczyłam się przez cały tydzień przed cztery godziny dziennie krótkiego materiału i co? Dostałam 2+ -.-... A dlaczego? To już trzeba zapytac Pani profesor. Pewnie określiłam jakiś proces nie tym słówkiem jakby jej pasowało (co nie zmienia sensu ów procecsu). Tak więc moim postanowieniem na 2 semestr roku szkolnego 2007/2008 jest nieuczenie sie na biologię :]
PS. Dobrze, że dodałam to ostatnie zdanie, bo byłby niezły offtop :D