Jak już powiedziałam my malujemy się same lub rodzice i często jest to trochę jłopotliwe bo jedna ma bardzo naturalny makijaż a druga mocno podkreślone oczy i żucajęce się w oczy czerwone usta np. nie pasujące do stroju. Fajnie by było żeby makijaż na występach był jednolity albo podobny.
moim zdaniem powinien być ktoś odgórnie i pomalować wszystkich, zależy oczywiście od rangi występów, bo jak jakiś rodzić maluje żeby JEGO dziecko sie rzucało najbardziej w oczy to nie ma sensu
Wiem powinnyśmy się umawiać ale trudno jest wszystkich upilnowac bo wydaje się że wszystko ok a tuż przed występem nagle przychodzi tak umalowana dziewczyna. Mamy z tym problem ale staramy się to rozwiązać.
Na specjale rewie naszej akademii, np. w teatrze wielkim miałyśmy charakteryzatorki profesjonalne, a na inne występy, nawet nie takie małe, malujemy się same, tzn malują nas trzy dziewczyny wprawne z tej sztuce, ale wcześniej i tak mamy z tego zajęcia....
Ja też tancze w zespole ludowym :)
U nas rzeczywiście wygląda to odrobine inaczej...w wiekszosci musimy się wystylizować na albo stare babki albo mlode panny z okresu Pana Tadeusza :)
Oczywiście usta w żywym kolorze, mocno podkreslone oczy, a przede wszystkim sztuczne rumience ;p
żadnych sztucznych rzęs bo od nadmiaru tych przytupów i podskoków mogą bardzo szybko odpasc :)
[quote:dddf543d18="Tanc..."]Mogę ci przesłać parę zdięc . :twisted:[/quote:dddf543d18]
A moglbys zamiescic tu kilka fot? bylabym ci bardzo wdzieczna ;)) :D .
Jezeli macie tez jakies ciekawe zdjecia to bardzo prosilabym o ich zamieszczenie ;)
Właśnie. Cholerstwo to pokonało mnie przed sylwestrem w tym roku.
Stąd moje pytanie do drogich Forumowiczek zaprawionych w charakteryzacji scenicznej: jakie sztuczne rzęsy polecacie i jak powinno się je nakładać, żeby wyglądały dobrze i się trzymały? W necie jest mnóstwo informacji, ale są to same ogólniki.