Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?
Marysiu Z - przy szkole baletowej w Warszawie dziala tez studio baletowe, gdzie sa zajecia amatorskie dla dzieci, mlodziezy i doroslych. Moze moglabys tam sie przejsc i zapytac, jak sie najlepiej przygotowac, oraz pochodzic na same zajecia z baletu. Lepiej bys wiedziala wtedy co i jak, i byc moze wlasnie ktorys pedagog pomoglby Cie nakierowac w przygotowaniach, tzn powiedzial co powinnas rozciagnac, itp.
mam takie być może naiwne pytanie:
czy 15-latkę by mogli przyjąć do OSB? Z raczej niewielkimi umiejętnościami, tylko podstawy w sumie...domyślam się że raczej nie, ale kto pyta nie błądzi ;) ...
i jeszcze drugie, kiedy mniej więcej zaczyna sie robić takie trudniejsze rzeczy (typu piruety, już prawdziwe arabesque, bardziej zaawansowane skoki), albo tańczyć takie prostsze warjacje?
czy 15-latkę by mogli przyjąć do OSB? Z raczej niewielkimi umiejętnościami, tylko podstawy w sumie...domyślam się że raczej nie, ale kto pyta nie błądzi ;) ...
i jeszcze drugie, kiedy mniej więcej zaczyna sie robić takie trudniejsze rzeczy (typu piruety, już prawdziwe arabesque, bardziej zaawansowane skoki), albo tańczyć takie prostsze warjacje?
[quote:bda3106b51="tasia92"]mam takie być może naiwne pytanie:
czy 15-latkę by mogli przyjąć do OSB? Z raczej niewielkimi umiejętnościami, tylko podstawy w sumie...domyślam się że raczej nie, ale kto pyta nie błądzi ;) ...
i jeszcze drugie, kiedy mniej więcej zaczyna sie robić takie trudniejsze rzeczy (typu piruety, już prawdziwe arabesque, bardziej zaawansowane skoki), albo tańczyć takie prostsze warjacje?[/quote:bda3106b51]
Jak masz dobre warunki to szansa jakas jest. Oczywiscie uznaleznione to jest od tego do ktorej szkoly chcesz zdawac.
czy 15-latkę by mogli przyjąć do OSB? Z raczej niewielkimi umiejętnościami, tylko podstawy w sumie...domyślam się że raczej nie, ale kto pyta nie błądzi ;) ...
i jeszcze drugie, kiedy mniej więcej zaczyna sie robić takie trudniejsze rzeczy (typu piruety, już prawdziwe arabesque, bardziej zaawansowane skoki), albo tańczyć takie prostsze warjacje?[/quote:bda3106b51]
Jak masz dobre warunki to szansa jakas jest. Oczywiscie uznaleznione to jest od tego do ktorej szkoly chcesz zdawac.
Proponuje zebys poszla tam jeszcze raz i sprobowala porozmiawiac. Moze najlepiej z dyrektorem artystycznym - moze z nim uda sie cos wiecej zalatwic.
Jesli tak bardzo Ci na tym zalezy to nie mozesz rezygnowac.
Opowiedz na rozmowie jak bardzo Ci na tym zalezy.
Moze postaraj sie chodzic przez jakis czas na zajecia popoludniowe, ktore odbywaja sie przy warszawskiej OSB. Napewno na poczatek duzo Ci to da.
Nie daj sie tez namowic na zajecia prywatne. Jesli bardzo, bardzo, bardzo tego chcesz to zrob wszystko zeby osiagnac swoj cel.
Jesli naprawde chcesz tanczyc i zajmowac sie tancem zawodowo. Jest to cos na czym bardzo Ci zalezy to postaraj sie o to zeby przyjeli Cie do OSB w Warszawie.
Nie sluchaj rad w stylu - podaruj sobie i idz na prywatne zajecia. Postaraj sie jednak osiadnac swoj cel.
Oczywiscie nie mam tu na mysli szkoly prywatnej (z reszta nie wiem czy taka jest wWarszawie) tylko zajec na ktore przychodza osoby w roznym wieku (18-50). Takie wyjscie nie jest dobre dla kogos kto chce cos osiagnac.
Jesli masz male doswiadczenie jesli chodzi o taniec to pochodz sobie na takie zajecia przez ferie ale na dluzsza mete nic nie osiagniesz na takich zajeciach.
Życze powodzenia i napisz jaka decyzje podjelas.
Na pewno nie wrato sie poddawac.
Jesli tak bardzo Ci na tym zalezy to nie mozesz rezygnowac.
Opowiedz na rozmowie jak bardzo Ci na tym zalezy.
Moze postaraj sie chodzic przez jakis czas na zajecia popoludniowe, ktore odbywaja sie przy warszawskiej OSB. Napewno na poczatek duzo Ci to da.
Nie daj sie tez namowic na zajecia prywatne. Jesli bardzo, bardzo, bardzo tego chcesz to zrob wszystko zeby osiagnac swoj cel.
Jesli naprawde chcesz tanczyc i zajmowac sie tancem zawodowo. Jest to cos na czym bardzo Ci zalezy to postaraj sie o to zeby przyjeli Cie do OSB w Warszawie.
Nie sluchaj rad w stylu - podaruj sobie i idz na prywatne zajecia. Postaraj sie jednak osiadnac swoj cel.
Oczywiscie nie mam tu na mysli szkoly prywatnej (z reszta nie wiem czy taka jest wWarszawie) tylko zajec na ktore przychodza osoby w roznym wieku (18-50). Takie wyjscie nie jest dobre dla kogos kto chce cos osiagnac.
Jesli masz male doswiadczenie jesli chodzi o taniec to pochodz sobie na takie zajecia przez ferie ale na dluzsza mete nic nie osiagniesz na takich zajeciach.
Życze powodzenia i napisz jaka decyzje podjelas.
Na pewno nie wrato sie poddawac.
[quote:af4fa0f870="Marysia Z"]Pomuzcie mi ,co moge zrobic zeby sie do osb dostac ! [/quote:af4fa0f870]
Marysiu to Twój wybór, ale jeżeli nauczyciel osb, powiedzil ci ze masz predyspozycje, tylko sie obawia jak z nadrobieniem materialu, to chyba powinnas walczyc! napisalas, ze to kochasz, więc nie decyduj się na jakies prywatne zajecia baletowe jak juz napisala agga, tylko pojdz jeszcze raz porozmawiac z nauczycielami. przynajmniej ja bym tak na twoim miejscu zrobila. pzdr.
Marysiu to Twój wybór, ale jeżeli nauczyciel osb, powiedzil ci ze masz predyspozycje, tylko sie obawia jak z nadrobieniem materialu, to chyba powinnas walczyc! napisalas, ze to kochasz, więc nie decyduj się na jakies prywatne zajecia baletowe jak juz napisala agga, tylko pojdz jeszcze raz porozmawiac z nauczycielami. przynajmniej ja bym tak na twoim miejscu zrobila. pzdr.
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
Oczywiście trzymam kciuki za Marysię- mamy takie samo najwieksze marzenie... ^^
Dawno nikt nie mówił o sobie, wiec może zacznę...? xD Mam 12 lat. Tańcze od zawsze i łyknęłam coś z każdego stylu tańca, ale.... bądzmy szczerzy: jest coś lepszego niż balet? Od 2 lat chodzę więc na zajęcia do akademi formy i tańca w łodzi. Dużo jezzu, hip hopu i baletu. Po feriach wchodzimy na pointy... Jestem pewna, że nie jestem na to gotowa, tak jak dziewczyny z mojej grupy, ale marzę o tym.... od... baaardzo dawna ^^ Mam jakieś szansę na tańczenie nie tylko rekreacyjnie? Wiem, że jestem już za stara, ale w tym roku mamy ćwiczyć baardzo intensywnie klasyke! A ja chłone wszystko co jest z nią związane (nawet piekielny rosyjski i francuski!!)
kocham, ubóstwiam balet. Czy od nowego roq szkolnego (ide do gimnazjum) mogę chociaż myśleć o czymś poważniejszym? nie mówie o OSB, ale.......?o czymś bardziej realnym niż To, a mniej amatorskim niż moje zajęcia?
Do Marysi: MUSI ci się udać! Przecież (jak to moja mam, sędzia, mówi) Sprawiedliwość na tym świecie jest!!!!! :D Tzrymam ksiuki za ciebie, jak za nikowo innego!! ;]
Dawno nikt nie mówił o sobie, wiec może zacznę...? xD Mam 12 lat. Tańcze od zawsze i łyknęłam coś z każdego stylu tańca, ale.... bądzmy szczerzy: jest coś lepszego niż balet? Od 2 lat chodzę więc na zajęcia do akademi formy i tańca w łodzi. Dużo jezzu, hip hopu i baletu. Po feriach wchodzimy na pointy... Jestem pewna, że nie jestem na to gotowa, tak jak dziewczyny z mojej grupy, ale marzę o tym.... od... baaardzo dawna ^^ Mam jakieś szansę na tańczenie nie tylko rekreacyjnie? Wiem, że jestem już za stara, ale w tym roku mamy ćwiczyć baardzo intensywnie klasyke! A ja chłone wszystko co jest z nią związane (nawet piekielny rosyjski i francuski!!)
kocham, ubóstwiam balet. Czy od nowego roq szkolnego (ide do gimnazjum) mogę chociaż myśleć o czymś poważniejszym? nie mówie o OSB, ale.......?o czymś bardziej realnym niż To, a mniej amatorskim niż moje zajęcia?
Do Marysi: MUSI ci się udać! Przecież (jak to moja mam, sędzia, mówi) Sprawiedliwość na tym świecie jest!!!!! :D Tzrymam ksiuki za ciebie, jak za nikowo innego!! ;]