Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Marysiu Z - przy szkole baletowej w Warszawie dziala tez studio baletowe, gdzie sa zajecia amatorskie dla dzieci, mlodziezy i doroslych. Moze moglabys tam sie przejsc i zapytac, jak sie najlepiej przygotowac, oraz pochodzic na same zajecia z baletu. Lepiej bys wiedziala wtedy co i jak, i byc moze wlasnie ktorys pedagog pomoglby Cie nakierowac w przygotowaniach, tzn powiedzial co powinnas rozciagnac, itp.
Marysia Z
Posty: 24
Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:18 am

Post autor: Marysia Z »

Jutro mam rekrutacje ,strasznie sie denerwuje .Nigdy w moim zyciu na niczym mi tak nie zalezalo jak na tym.Prosze powiedzcie mi co bede musiala zrobic na rekrutacjach !Bardzo was prosze
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

W kazdej szkole jest inaczej. W jednej bedziesz musiala zrobic szpagat a w innej sprawdza Twoje predyspozycje do szpagatu. To zalezy od szkoly i od podejscia nauczycieli i dyrekcji.
tasia92
Posty: 50
Rejestracja: śr gru 12, 2007 7:33 pm

Post autor: tasia92 »

mam takie być może naiwne pytanie:
czy 15-latkę by mogli przyjąć do OSB? Z raczej niewielkimi umiejętnościami, tylko podstawy w sumie...domyślam się że raczej nie, ale kto pyta nie błądzi ;) ...
i jeszcze drugie, kiedy mniej więcej zaczyna sie robić takie trudniejsze rzeczy (typu piruety, już prawdziwe arabesque, bardziej zaawansowane skoki), albo tańczyć takie prostsze warjacje?
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

[quote:bda3106b51="tasia92"]mam takie być może naiwne pytanie:
czy 15-latkę by mogli przyjąć do OSB? Z raczej niewielkimi umiejętnościami, tylko podstawy w sumie...domyślam się że raczej nie, ale kto pyta nie błądzi ;) ...
i jeszcze drugie, kiedy mniej więcej zaczyna sie robić takie trudniejsze rzeczy (typu piruety, już prawdziwe arabesque, bardziej zaawansowane skoki), albo tańczyć takie prostsze warjacje?[/quote:bda3106b51]

Jak masz dobre warunki to szansa jakas jest. Oczywiscie uznaleznione to jest od tego do ktorej szkoly chcesz zdawac.
Marysia Z
Posty: 24
Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:18 am

Post autor: Marysia Z »

Byłam na rekrutacjach powiedzieli mi ze mam predyspozycje ale bedzie mi ciezko z nadrobieniem materialu i mnie nie przyjeli.Jestem zalamana !!! Pomuzcie mi ,co moge zrobic zeby sie do osb dostac ! Bo ja to tak strasznie kocham ,i nie wyobrazam sobie niczego innego w moim zyciu robic
:(
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Proponuje zebys poszla tam jeszcze raz i sprobowala porozmiawiac. Moze najlepiej z dyrektorem artystycznym - moze z nim uda sie cos wiecej zalatwic.
Jesli tak bardzo Ci na tym zalezy to nie mozesz rezygnowac.

Opowiedz na rozmowie jak bardzo Ci na tym zalezy.

Moze postaraj sie chodzic przez jakis czas na zajecia popoludniowe, ktore odbywaja sie przy warszawskiej OSB. Napewno na poczatek duzo Ci to da.

Nie daj sie tez namowic na zajecia prywatne. Jesli bardzo, bardzo, bardzo tego chcesz to zrob wszystko zeby osiagnac swoj cel.

Jesli naprawde chcesz tanczyc i zajmowac sie tancem zawodowo. Jest to cos na czym bardzo Ci zalezy to postaraj sie o to zeby przyjeli Cie do OSB w Warszawie.

Nie sluchaj rad w stylu - podaruj sobie i idz na prywatne zajecia. Postaraj sie jednak osiadnac swoj cel.
Oczywiscie nie mam tu na mysli szkoly prywatnej (z reszta nie wiem czy taka jest wWarszawie) tylko zajec na ktore przychodza osoby w roznym wieku (18-50). Takie wyjscie nie jest dobre dla kogos kto chce cos osiagnac.
Jesli masz male doswiadczenie jesli chodzi o taniec to pochodz sobie na takie zajecia przez ferie ale na dluzsza mete nic nie osiagniesz na takich zajeciach.

Życze powodzenia i napisz jaka decyzje podjelas.
Na pewno nie wrato sie poddawac.
Marysia Z
Posty: 24
Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:18 am

Post autor: Marysia Z »

Wiem zdaje sobie z tego sprawe.I tak mi nikt nie zabierze milosci do tanca (klasyki).
Ale kiedy mam cien nadzieji ,ze moze sie udac ,chce walczyc! .Kto wie moze sie uda :)
monika
Posty: 354
Rejestracja: ndz paź 14, 2007 10:49 am

Post autor: monika »

[quote:af4fa0f870="Marysia Z"]Pomuzcie mi ,co moge zrobic zeby sie do osb dostac ! [/quote:af4fa0f870]
Marysiu to Twój wybór, ale jeżeli nauczyciel osb, powiedzil ci ze masz predyspozycje, tylko sie obawia jak z nadrobieniem materialu, to chyba powinnas walczyc! napisalas, ze to kochasz, więc nie decyduj się na jakies prywatne zajecia baletowe jak juz napisala agga, tylko pojdz jeszcze raz porozmawiac z nauczycielami. przynajmniej ja bym tak na twoim miejscu zrobila. pzdr.
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

Oczywiście trzymam kciuki za Marysię- mamy takie samo najwieksze marzenie... ^^


Dawno nikt nie mówił o sobie, wiec może zacznę...? xD Mam 12 lat. Tańcze od zawsze i łyknęłam coś z każdego stylu tańca, ale.... bądzmy szczerzy: jest coś lepszego niż balet? Od 2 lat chodzę więc na zajęcia do akademi formy i tańca w łodzi. Dużo jezzu, hip hopu i baletu. Po feriach wchodzimy na pointy... Jestem pewna, że nie jestem na to gotowa, tak jak dziewczyny z mojej grupy, ale marzę o tym.... od... baaardzo dawna ^^ Mam jakieś szansę na tańczenie nie tylko rekreacyjnie? Wiem, że jestem już za stara, ale w tym roku mamy ćwiczyć baardzo intensywnie klasyke! A ja chłone wszystko co jest z nią związane (nawet piekielny rosyjski i francuski!!)

kocham, ubóstwiam balet. Czy od nowego roq szkolnego (ide do gimnazjum) mogę chociaż myśleć o czymś poważniejszym? nie mówie o OSB, ale.......?o czymś bardziej realnym niż To, a mniej amatorskim niż moje zajęcia?

Do Marysi: MUSI ci się udać! Przecież (jak to moja mam, sędzia, mówi) Sprawiedliwość na tym świecie jest!!!!! :D Tzrymam ksiuki za ciebie, jak za nikowo innego!! ;]
ODPOWIEDZ