Gwiazdy na lodzie
obejrzałam program i jestem zniesmaczona ;)
w ogóle mi się nie podobało (no może trochę ten fragment gdzie byli zawodowi łyżwiarze, ale tylko trochę, bo praca kamery była okropna; pokazywali nie to, co trzeba).
pierwsze pytanie jakie mi się nasunęło to: kto tam zaprosił Dodę? :551: jej komtarze były żenujące i niestosowne. jak osoba, która przejmuje się tylko tym jak któs wygląda i ile pośladka pokaże, może być jurorem? :647:
w ogóle mi się nie podobało (no może trochę ten fragment gdzie byli zawodowi łyżwiarze, ale tylko trochę, bo praca kamery była okropna; pokazywali nie to, co trzeba).
pierwsze pytanie jakie mi się nasunęło to: kto tam zaprosił Dodę? :551: jej komtarze były żenujące i niestosowne. jak osoba, która przejmuje się tylko tym jak któs wygląda i ile pośladka pokaże, może być jurorem? :647:
głupkowata komercha. tego typu plagiaty i gwiazdy mnie nudzą. za dużo gadaniny za mało jazdy. uważam ten program za wybitnie żałosny i jestem ciekawa jak spodoba się laikom. kocham łyżwiarstwo, więc jeśli ma się coś ruszyć w tym zakresie w naszym kraju ( typu więcej dzieci zacznie trenować) to niech sobie leci ten program, ale ja go oglądać nie będę. dziś podobał mi się jedynie Piotr Zelt.
a królowa jury na swoim tronie działa na mnie jak płachta na byka. nie cierpię kretynizmu!
a królowa jury na swoim tronie działa na mnie jak płachta na byka. nie cierpię kretynizmu!
No cóż, ja także nie dotrwałam do końca tego odcinka...
Myślałam, że będzie to dość ciekawy program, ale mocno się zawiodłam.
-kamery i światła tak niedopracowane, że aż mi sie nie chce tego komentowac
-przerost formy nad treścią, zrobili dużo szumu (niektóre rzeczy, typu wjazd jury na "tym czymś" były po prostu żałosne :roll: ), a nie pokazali właściwie nic wartościowego
-marny poziom pokazów gwiazd; ja już bym wolała, żeby w ich układach było więcej solowych wstawek partnerów-profesjonalistów, przynajmniej byłoby na co popatrzeć
-gwiazdy jako tako też marne, nie udało im się zdobyć żadnych bardzo interesujących i popularnych ludzi
-program jest ewidentnie podróbką "tańca z gwiazdami". rozumiem, że samo założenie programu jest podobne, ale żeby wszystkie elementy były praktycznie takie same...? (ice room, jury, prowadzący, teksty w stylu "a teraz uciekajcie do...", punktacja, sposób głosowania - no po prostu wszystko)
-no i na koniec doda. p-o-r-a-ż-k-a. jej komentarze, wywlekanie prywatnych spraw, różowy tron i wachlarz, jej zachowanie w stosunku do szaranowicza, śmiech i wiele innych. żenada na całego.
Myślałam, że będzie to dość ciekawy program, ale mocno się zawiodłam.
-kamery i światła tak niedopracowane, że aż mi sie nie chce tego komentowac
-przerost formy nad treścią, zrobili dużo szumu (niektóre rzeczy, typu wjazd jury na "tym czymś" były po prostu żałosne :roll: ), a nie pokazali właściwie nic wartościowego
-marny poziom pokazów gwiazd; ja już bym wolała, żeby w ich układach było więcej solowych wstawek partnerów-profesjonalistów, przynajmniej byłoby na co popatrzeć
-gwiazdy jako tako też marne, nie udało im się zdobyć żadnych bardzo interesujących i popularnych ludzi
-program jest ewidentnie podróbką "tańca z gwiazdami". rozumiem, że samo założenie programu jest podobne, ale żeby wszystkie elementy były praktycznie takie same...? (ice room, jury, prowadzący, teksty w stylu "a teraz uciekajcie do...", punktacja, sposób głosowania - no po prostu wszystko)
-no i na koniec doda. p-o-r-a-ż-k-a. jej komentarze, wywlekanie prywatnych spraw, różowy tron i wachlarz, jej zachowanie w stosunku do szaranowicza, śmiech i wiele innych. żenada na całego.
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm