odeszłam(szedłem)/wyrzucili mnie-do byłych uczniów SB

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=641&highlight=ci%B1%BFa

Skopiowałam tam nasze posty, więc kontynuujmy temat właśnie w wyżej podanym topicu ;) ;)

do modów:
post babci i cheryl jest nie na temat ciąży, więc ich kasowac nie trzeba(mówię, bo są w środku dyskusji o ciąży)...
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Byl juz kiedys artykul o tancerkach i ciazy, co prawda juz nie w szkole baletowej, ale w teatrze.

Poza tym czesc o np. siatkowce to juz totalny offtop (prosze sie nie zdziwic, jak beda ciecia).


EDIT: Dziekuje Kasiu, wlasnie o ten temat mi chodzilo :)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Przejezyczenie, moze byc i koszykowka. Nie zwracalam specjalnej uwagi na rodzaj tego sportu, gdyz w tym temacie jest to [u:d755159ae1]najmniej[/u:d755159ae1] istotne.

KONIEC OFFU PROSZĘ.
lynka
Posty: 2
Rejestracja: czw wrz 13, 2007 2:32 pm

Post autor: lynka »

a wracając do tematu:), to ja odeszłam po 6 latach w szkole baletowej. Chodziłam do OSB w Warszawie. Odeszłam z własnej woli chociaż z wszystkich tańców miałam oceny 4 ... No ale ponieważ nie zamierzałam spędzić reszty życia tańcząc taniec klasyczny to postanowiłam odejść i pójść do liceum ogólnokształcącego:). No i teraz studiuje Ekonomię i nigdy nie żałowałam, że zrezygnowałam ze szkoły baletowej. Pewnie gdybym została w szkole baletowej to mogłabym pomarzyć o studiowaniu Ekonomii...
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Lynko, naprawdę nie żalujesz? Tzn. nie chciałabys mieć tych umiejętności, co dziewczyny po szkole baletowej , czy papierka choćby że ją skończyłaś?
W sumie podziwiam, bo to bardzo odważna decyzja..jednak 6 lat pracy to bardzo duzo, jeszcze z 4 z przedmiotów zawodowych.
baletmistrz z krakowa
Posty: 45
Rejestracja: czw lip 28, 2005 11:18 pm

Post autor: baletmistrz z krakowa »

A co do tematu....ja odszedłem po roku z Central School of Ballet w Londynie . a czemu? problemy zdrowotne...A czy żałuje? Bardzo...
Teraz trzeba szukac swojej drogi w życiu...
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

czyli teraz wcale już nie tańczysz?
z tego co piszesz wynurza się jakaś nutka żalu ale jeżeli odszedłeś to musiałeś mieć jakieś powody (piszesz o zdrowotnych) i pewnie była to racjonalna decyzja. A zdrowie to przecież duża wartość dla nas wszystkich. Serdecznie zyczę Tobie powodzenia w nowych sprawach i mam nadzieję że wszystko się dobrze ułoży.
PS To może nie do końca w temacie ale musiałam to napisać.
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

co do Lynki to uważam ze nie jest to takie starszne ze odeszła z OSB bo 6 latach. Musiała po prostu sie przekonać ze balet to nie jest to coś co ją na prawdę interesuje! Przeciez nie od razu wiadomo, czy cos pokocham,y czy nie , czasem po latach dopiero dochodzimy do pewnych rzeczy

[color=violet:b2492e5433]Proszę trzymać się tematu dyskusji![/color:b2492e5433]
sol
Posty: 2
Rejestracja: ndz cze 01, 2008 11:59 am

Post autor: sol »

ja odeszłam z własnej woli po 6 latach. bylam jeszcze wtedy bachorem i załamał mnie fakt,że na świadectwie miałam dopuszczający z tańca klasycznego.teraz żałuje tej decyzji,co prawda nie mogłam też znieść mojego nauczyciela,który bardzo mnie nie lubił i zawsze co złego,to ja :)
Porcelaine
Posty: 130
Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm

Post autor: Porcelaine »

[quote:2107bbe23d="Anna-Maria"]A ja mam pytanie. Co się stanie kiedy dziewczyna w baletówce zajdzie w ciążę?[/quote:2107bbe23d]

Mi kiedys wychowawczyni opowiadała, że jedna dziewczyna z 9 klasy zaszła w ciążę. Podobno ćwiczyła dopkóki mogła, potem urodziła i się zaczęła przygotowywac do dyplomu i go zdała. Ale moja wychowawczyni lubi troche koloryzować (?) fakty, więc jak naprawdę było nie wiem ;P


[quote:2107bbe23d]ja odeszłam z własnej woli po 6 latach. bylam jeszcze wtedy bachorem i załamał mnie fakt,że na świadectwie miałam dopuszczający z tańca klasycznego.[/quote:2107bbe23d]

A u mnie z 2 się nie zdaje :/
ODPOWIEDZ