Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Ja odeszłam z własnej woli, choć właściwie nie z własnej, a z woli mojego lekarza, który zdecydowanie odradził kontynuację tak ciężkiego treningu. Cóż było robić... Ale amatorsko też się nieźle wyżywałam.
odeszłam...bo...po pierwsze że mam problemy z nerkami, kamienie na nerkach....a po drugie, że nie przypadłam do gustu nauczycielowi a moja figura nie pasuje zbytnio do tej szkoły. Byłam w w-wie rok, przyszłam do 3 klasy i po trzeciej odeszłam..:) Ale teraz jest lepiej...dużo lepiej jak wróciłam , a baletu (klasyki) mam więcej niż w Warszawskiej OSB. A to że wróciłam to nie znaczy że się obijam, wręcz przeciwnie, ciężko pracuje nad wariacją z Bajadery, z królestwa cieni, tą ostatnią z taką fajną przekątną:P
No właśnie, w większości szkół jednak to "przesadna" figura decyduje... o dalszym losie tancerza. :(
Dobrze Bajaderko, że możesz się realizować gdzie indziej i daje Ci to wielką satysfakcję.