XIV Konferencja Tańca Współczesnego - ŚTT
3. przydatna jest dobrze zaopatrzona apteczka, ja wzięłam za dużo ciepłych rzeczy (ale z pogoda to nigdy nie wiadomo) i ogólnie za dużo ubrań - przez cały dzień wszycy chodzą po mieście w dresie i właściwie w normalnych ciuchach tylko wieczorem się łazi
4. zajęcia (w zeszłym roku) od 8.30 (półtorej godziny) między 3 pierwszymi 20 min przerwy, po 3 1,5h (w tym czasie sa master class'y) a potem jeszcze 2 zajęcia - koniec o 18.30
5. na trasach do różnych sal jest sporo sklepików i nie ma problemu z kupieniem sobie czegoś po drodze, jest też blisko ŚTT bar mleczny
6. szkoła(noclegowa) jest blisko STT i w niej jest jedna z sal;pozostałe sale sa rozrzucone po mieście maksymalny czas przejścia (pomiędzy 2 najbardziej oddalonymi): 20 min
4. zajęcia (w zeszłym roku) od 8.30 (półtorej godziny) między 3 pierwszymi 20 min przerwy, po 3 1,5h (w tym czasie sa master class'y) a potem jeszcze 2 zajęcia - koniec o 18.30
5. na trasach do różnych sal jest sporo sklepików i nie ma problemu z kupieniem sobie czegoś po drodze, jest też blisko ŚTT bar mleczny
6. szkoła(noclegowa) jest blisko STT i w niej jest jedna z sal;pozostałe sale sa rozrzucone po mieście maksymalny czas przejścia (pomiędzy 2 najbardziej oddalonymi): 20 min
ja w zeszłym roku wziełam też zdecydowanie za duuuzo ubrań, weź dużo treningowych i minimalnie takich normalnych.... :)
leki mogą się przydac w razie czego, jakaś aspiryna itp. w zeszłym roku rozchorowałam się z... przemęczenia;/ drugą środe spedziłam całą w łóżku (nie licząc pierwszych zajęć, na których prawie padłam;p) jedna z moich współlokatorek podobnie... inna zaliczyła nawet wizyte na pogotwiu, bo się czymś zatruła prawdopodobnie i do dzis nie mamy pojęcia czym;/
może zorganizujemy jakies spotkanie forumowiczów któregos wieczora;p?????? co wy na to???:)
leki mogą się przydac w razie czego, jakaś aspiryna itp. w zeszłym roku rozchorowałam się z... przemęczenia;/ drugą środe spedziłam całą w łóżku (nie licząc pierwszych zajęć, na których prawie padłam;p) jedna z moich współlokatorek podobnie... inna zaliczyła nawet wizyte na pogotwiu, bo się czymś zatruła prawdopodobnie i do dzis nie mamy pojęcia czym;/
może zorganizujemy jakies spotkanie forumowiczów któregos wieczora;p?????? co wy na to???:)
-
..Safona..
- Posty: 55
- Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm
-Skarpetki- no chyba ze wolicie na boso albo nie szkoda wam baletek, czy innych....
-wiecej kasy bo w teatrze siedzi pan z W&T i mozna kupic ciuchy baletowe
-jak ktoś jedzie samochodem to polecam zaopatrzyc sie w dużą ilość napoi
Co do spotkania forumowiczów jestem za ale trzeba ustalic kiedy i gdzie :)
-wiecej kasy bo w teatrze siedzi pan z W&T i mozna kupic ciuchy baletowe
-jak ktoś jedzie samochodem to polecam zaopatrzyc sie w dużą ilość napoi
Co do spotkania forumowiczów jestem za ale trzeba ustalic kiedy i gdzie :)
Z tymi eleganckimi ubraniami to nie należy przesadzać, ale ja się czułam głupio, jak szłam tak normalnie, a dziewczyny z mojej sali przez godzinę się malowały, czesały i kompletowały strój i biżuterię.
Spektakle maja różną długość, czasami sa po dwa dizennie. W zeszłym roku jednego dnia był taki mały maraton i na ostatnim spektaklu zostało około 20 osób, z czego część dlatego, że spała :)
A rozpiska spektakli jest na stronie stt.
Spektakle maja różną długość, czasami sa po dwa dizennie. W zeszłym roku jednego dnia był taki mały maraton i na ostatnim spektaklu zostało około 20 osób, z czego część dlatego, że spała :)
A rozpiska spektakli jest na stronie stt.
Ze spektaklami to różnie, niektóre lepsze, inne gorsze... :wink:
Ludzie są wymęczeni po całym dniu, w teatrze jest przyjemne chłodno, do tego dochodzi jakiś mniej zajmujący spektakl i jak Nemo napisała zdarza się że ktoś usypia :lol: 8) :P Moje koleżanki w zeszłym roku wykupione miały karnety, ja nie i szłam tylko wtedy gdy naprawde coś mnie mocno interesowało :wink:
Ludzie są wymęczeni po całym dniu, w teatrze jest przyjemne chłodno, do tego dochodzi jakiś mniej zajmujący spektakl i jak Nemo napisała zdarza się że ktoś usypia :lol: 8) :P Moje koleżanki w zeszłym roku wykupione miały karnety, ja nie i szłam tylko wtedy gdy naprawde coś mnie mocno interesowało :wink:
-
..Safona..
- Posty: 55
- Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm