naciągnięte/nadwyrężone mięśnie i ścięgna

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Podobno ścięgno lub mięsien, któe raz zostały uszkodzone, zabliźniają się i mogą potem boleć przy wysiłku. Skoro masz problemy ze ścięgnem już od jakiegoś czasu, może tak jest w Twoim przypadku.
tutatis
Posty: 5
Rejestracja: ndz wrz 03, 2006 7:45 am

Post autor: tutatis »

a wiesz że może masz rację jeśli chodzi o to "zabliźnianie się". Właśnie takich blizn dopatrzył się mój ortopeda na zdjeciu z rezonansu magnetycznego w moich przyczepach mięśnia czworogłowego, ale to zupełnie inna historia bo to jest uraz przeciążeniowy. Skierował mnie nawet na zabieg operacyjny:/
bluebird:))
Posty: 82
Rejestracja: wt maja 09, 2006 5:49 pm

Post autor: bluebird:)) »

Ja jak zaczynałam sie rozciagac, to jak robiłam ćwiczenia na turecki strasznie bolało mnie scięgno pod prawym kolanem. Po pewnym czasie samo przeszło. Nie wiecie, co to mogło byc??
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

albo to byl zwykly bol nierozciagnietego miesnia, albo cos sobie naciagnelas przez niedokladna rozgrzewke etc.
Olaaa
Posty: 2
Rejestracja: śr mar 14, 2007 1:40 am

Post autor: Olaaa »

[quote:974ea8e0ff="tutatis"]Witam!
Mam ten sam problem ze ścięgnem, tylko że ja już męczę się tak od ponad pół roku. Boli mnie przy zwykłym skłonie w przód, a czasem nawet podczas chodzenia.
Do niedawna wykonywałem wiele ćwiczeń rozciągających, ale niestety nie wiem w którym momencie doszło do tego urazu.
Jak myślicie czy to mi kiedykolwiek przejdzie???

Za wszystkie mądre rady z góry dziękuję:)[/quote:974ea8e0ff]
Nie lubie takich rzeczy mówić-pisac ,ale jezeli chodzi o sciegno pod posladkiem(lub wew uda)to mam teraz z tym problem.Jesli mam byc szczera to szybko idz z tym do lekarza sportowego(!).Ja mam zerwanie przyczepu sciegna(tam jest grupa 3 sciegien i miesni).Juz 4tydzien nie moge tego naciagac.Biore lekarstwa plus naswietlania(powinnam zastosowac laseroterapie ale nie mam teraz fizycznie takiej mozliwosci)specjalna lampa.Nie jest ciekawie o tyle,ze jesli mimo bolu bedziesz to naciagac i "uzywac"to w najgorszym przypadku moze sie przerodzic w rzecz przewlekla i bedziesz miala z tym problem nawet kilka lat(sprawdzilam na drugiej nodze;( Ja sobie to zrobilam po zajeciach.Rozciagalam sie i szrpnelam za gwaltownie.Byla to moja noga oporna,uslyszalam ,poczulam,spadlam na podloge.DO tej pory czuje...Mam nadzieje ze bedzie kiedys sprawna...Pozdrawiam
i powaznie nie leczcie takich rzeczy sposobem domowym to sie zle konczy.Szukajcie lekarzy sportowych.
tutatis
Posty: 5
Rejestracja: ndz wrz 03, 2006 7:45 am

Post autor: tutatis »

w moim wypadku to już sie przerodzilo w stan przewlekły. W kwietniu zaraz minie rok jak mi to dokucza (nawet czasem podczas chodzenia), pomimo tego, że zupelnie juz zrezygnowalem z treningów. A z lekarzami to nie taka prosta sprawa, bo jak ich informuję o mojej dolegliwosci to oni to lekcewarzą.

A można wiedzieć jakie na to bierzesz lekarastwa?
basiawysocka1
Posty: 34
Rejestracja: pt wrz 08, 2006 4:43 pm

Post autor: basiawysocka1 »

ja też ten sam problem miałam przez 2 miesiące nie mogłam się w ogóle rozciągać a teraz miaja pół roku i to nadal mnie trochę boli przy ćwiczeniu i rozciąganiu
Olaaa
Posty: 2
Rejestracja: śr mar 14, 2007 1:40 am

Post autor: Olaaa »

Tutatis a jak to sie stalo ze masz to w stanie przewleklym?W zwiazku z tym ze(jak juz pisalam nie moge brac laserto terapii)zazywam traumeel,silicea D12+smarowanie naproxenem no i lampa,jak juz pisalam.Szczerze, przez to cwicze srednio mi sie to goi.A jak tam wasze powroty do zdrowia?

coprawda sa to leki homeopat.wiec nie wiem czy zadzialaja ale mam dosyc chemi... :(

[color=violet:8b136f4468]Post zmieniony przez moderatora - proszę pamiętać o funkcji "zmień". Cz.[/color:8b136f4468]
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

To, ze nie do konca wyleczona kontuzja moze przejsc w stan przewlekly, to akurat calkiem normalne. Co wiecej, nawet jesli raz wyleczymy, nie oznacza, ze nam nie wroci. Poza tym przewlekle rzeczy biora sie tez czesto z mikrourazow, ktorych na co dzien nie odczuwamy, tych sumujacych sie stalych przeciazen.
magda170c
Posty: 50
Rejestracja: czw sty 25, 2007 4:41 pm

Post autor: magda170c »

Ja już od roku mam nawracające co parę tygodni zapalenie ścięgna achillesa. Ostatnio ( z dwa tygodnie temu) kręciłyśmy fouete na pointach i właśnie wtedy coś mi trzasnęło przy zejściu na całą stopę. Dopiero teraz powracam po woli do zdrowia. Przez ten czas musiałam robić tylko drążek i to bez żadnych półpalców. Na dziśiejszej lekcji dopiero spróbuję coś zrobić na półpalcach. Boję się zacząć wchodzić na półpalce, żeby mi znowu coś nie "trzasnęło". :(
ODPOWIEDZ