Spektakle w Poznaniu

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

"Grek Zorba" w poznańskiej operze dopiero w marcu (10 III). Poza tym, co ciekawe, w marcu z gościnnym spektaklem wystąpi Kielecki Teatr Tańca - "Pasja" 31 marca o godz. 18.00 i 20.30.
Scarpia
Posty: 208
Rejestracja: czw maja 25, 2006 8:58 am

Post autor: Scarpia »

Hmmm… :? jestem odmiennego zdania. Uważam że Maksim Wojtul bynajmniej nie wyszedł w Poznaniu znacznie poza przeciętny występ (17-01-2007 g.19:00). A spodziewałem się fajerwerków, bo to przecież solista Opery Narodowej. A już na pewno nie skakał tak cudownie w 1 części. Zresztą to nie tylko moje zdanie. Przypominam, że do przerwy nie było ani jednej salwy braw dla niego. Kompletnie cicha widownia. Lepsze wrażenie zrobił na mnie w 2 części (od sceny 11:Powrót Zorby), choć podczas maneges wyraźnie nasza scena była dla niego za mała i bałem się czy nie wykopie poza scenę nasze kochane poznańskie corps de ballet czego już w ogóle bym mu nie wybaczył! :twisted: Możliwości więc p.Maksim niewątpliwie ma, więc może po prostu moje "obcięte" wrażenie wynika z tego, że trzeba mu częściej przyjeżdżać do Poznania aby się przyzwyczaił do jedynie słusznej i poprawnej wielkości poznańskiej sceny operowej. :wink: Na jego niewątpliwy plus zaliczam to, że wypadł dla mnie bardzo poprawnie dramatycznie, jest przekonujący w roli Johna i robi bardzo dobre wrażenie.
Tym razem znacznie lepiej moim zdaniem od solisty ON wypadł Andrzej Płatek. Był wyjątkowo sprężysty, przestrzenny w ruchu i czytelny dramatycznie. Brawa.
Bardzo dużą przyjemność sprawił mi widok p.Marty Fiedler. :) Nic dodać nic ująć. Fantastyczne wrażenie robiła na mnie jej lekkość a przede wszystkim płynność ruchu dłoni w nadgarstkach, co stanowi dla mnie ignoranta-zapaleńca baletowego modelowy przykład jak znakomicie można opanować sztukę przedłużania ruchu ręki. Mniam! Wróć kobieto do rodzinnego Teatru, to nie opuszczę żadnego Greka Zorby! :wink:
majka m: Agnieszki Wolnej z Martą Fiedler raczej bym nie porównywał, bowiem są to 2 kompletnie inne osobowości baletowe, każda z nich ma inną unikalną jakość występów i te bardzo widoczne różnice można lubić albo i nie. Co kto woli.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

ze stwony "warszawskiej" dodam tylko ze:
Maksim Wojtiul jest PIERWSZYM solistą TW-ON a nie solistą
jesli wypadł dobrze od strony dramatycznej to jestem pod wrażeniem bo zwykle bywa odwrotnie
KAZDA scena jest dla niego za mała, o ile nie ma okazji bardzo dobrze "otanczyć" danej choreografii
Całego Greka Zorbę Maksim na scenie tańczył jakieś 6-7 lat temu więc szczęka mi opadła na wieść ze zastąpił SW w Poznaniu, dlatego z góry i z dołu wybaczam mu "zaocznie" wszelkie niedociągniecia.

Eh, fajnie tam macie - warszawskich tancerzy w Greku Zorbie.... (zazdrosc mnie zżera :twisted: )
majka m
Posty: 24
Rejestracja: pn sie 14, 2006 2:57 pm

Post autor: majka m »

drogi Scarpio nawiasem mowiac czekalam az sie wypowiesz w sprawie, poniewaz chyba Cie zidentyfikowalam, mam taka mocna intuicje
Scarpia
Posty: 208
Rejestracja: czw maja 25, 2006 8:58 am

Post autor: Scarpia »

[quote:261571f628="Kasia G"]Maksim Wojtiul jest PIERWSZYM solistą TW-ON a nie solistą(...)[/quote:261571f628]
Ups! Przepraszam za to formalne "faux pas" i dziękuję za zwrócenie uwagi.

[quote:261571f628="majka m"]chyba Cie zidentyfikowalam(...)[/quote:261571f628]
:wink: gratuluję :wink:
carewna
Posty: 182
Rejestracja: wt maja 23, 2006 11:34 pm

Post autor: carewna »

A ja chce zobaczyc Agnieszke Wolna jako Marine, bo jednak czegos mi brakowalo w ostatnim wykonaniu "Zorby"
Scarpia
Posty: 208
Rejestracja: czw maja 25, 2006 8:58 am

Post autor: Scarpia »

Hmmm... A nie uważasz, Carewna, że taka Marina w wykonaniu Agnieszki Wolnej byłaby z punktu widzenia widza zbyt "ułożona", za delikatna i że tak powiem wiosenna jak mgiełka o poranku? Jak dla mnie Grecja i w ogóle "Grek Zorba" to raczej opowieść o temperamencie i koniecznościach wynikających z życia w surowych prawach pewnej społeczności (no chyba że znowu choreograf ma jakąś inną, odrealnioną wizję). Potrzeba tu moim zdaniem raczej solistki ostrzejszego rysu! Jeśli mówimy o "rodzimych" solistkach TW Poznań to są dwie dziewczyny które mogłyby moim zdaniem to zatańczyć. :wink:

A Agnieszke Wolną o tak.... zobaczyłbym bardzo chętnie w "Córce źle strzeżonej"

Pozdrawiam! :)
carewna
Posty: 182
Rejestracja: wt maja 23, 2006 11:34 pm

Post autor: carewna »

Cóż może i masz racje dla tego chciałabym zobaczyć Agnieszkę, co zrobiła by z tą postacią
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

[quote:993b4ebd61="Scarpia"] Jeśli mówimy o "rodzimych" solistkach TW Poznań to są dwie dziewczyny które mogłyby moim zdaniem to zatańczyć. :wink:
[/quote:993b4ebd61]

a kto konkretnie? :)
Scarpia
Posty: 208
Rejestracja: czw maja 25, 2006 8:58 am

Post autor: Scarpia »

(...) :!: BTW: No a jak tam Nefretete wypadł Twój ulubiony „Naszyjnik gołębicy” PTT w TW (23.01.2007)? Mi niestety nie było dane zobaczyć :(
ODPOWIEDZ