rozwarcie/wykręcenie bioder
Wiem, co mialas na mysli, rozumienie tekstu szlo mi ponoc zawsze nienajgorzej ;) Ale mam wrazenie, ze mojego postu nie do konca w takim razie zrozumialas, ale nie wazne, nie bede wdawac sie w wyjasnianie swoich wlasnych subtelnosci ;)
[size=9:4b32ddad64][koniec, bo offtop zaczyna sie robic][/size:4b32ddad64]
[size=9:4b32ddad64][koniec, bo offtop zaczyna sie robic][/size:4b32ddad64]
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
-
marysienka
- Posty: 86
- Rejestracja: wt maja 17, 2011 3:53 pm
ale po co wykręcać na siłę, po co dążyć do tych perfekcyjnych pozycji? rozumiem pracować nad wykręceniem, poszerzać swoje możliwości, ale bez przesady, prawda jest taka, że niewiele osób nawet po szkołach stoi w pełnych, idealnych pozycjach, bo naprawdę niewiele jest osób które mają niezbędne do tego anatomiczne możliwości. ja staję zawsze troszkę ponad swoje pozycje, tak żeby więcej popracować, ale już się pogodziłam z tym że w wieku 25 lat nie będzie ani pierwszej ani piątej;p
[quotec6="dede"]ale po co wykręcać na siłę, po co dążyć do tych perfekcyjnych pozycji? rozumiem pracować nad wykręceniem, poszerzać swoje możliwości, ale bez przesady, prawda jest taka, że niewiele osób nawet po szkołach stoi w pełnych, idealnych pozycjach, bo naprawdę niewiele jest osób które mają niezbędne do tego anatomiczne możliwości. ja staję zawsze troszkę ponad swoje pozycje, tak żeby więcej popracować, ale już się pogodziłam z tym że w wieku 25 lat nie będzie ani pierwszej ani piątej;p[/quotec6]
Bardzo ważne pytanie. Warto dążyć do perfekcji a w końcu się uda jak na moim przykładzie. Ja zawsze bardzo dużo pracowałem, latami nawet gdy byłem bardzo zmęczony a miałem wolną chwilę to pracowałem nad swoim ciałem. Pamiętajmy o anatomii
Chociaż uważam że każdy zdrowy człowiek potrafi wypracować wszystko. Wymagam tego i są efekty 
Bardzo ważne pytanie. Warto dążyć do perfekcji a w końcu się uda jak na moim przykładzie. Ja zawsze bardzo dużo pracowałem, latami nawet gdy byłem bardzo zmęczony a miałem wolną chwilę to pracowałem nad swoim ciałem. Pamiętajmy o anatomii
Mam bardzo nietypowy problem z biodrami. I nie spotkalem dotad nikogo, kto by mial cos podobnego. Moze ktos sie wypowie w temacie?
(bedzie brzmialo raczej smiesznie i malo powaznie, wrecz jakbym sie nabijal, ale pisze powaznie
)
Otoz od dziecka nie potrafilem usiasc po turecku. Nie mowie o szpagacie tureckim
Mowie o zwyklym siedzeniu po turecku. Tzn moge, ale kolana mam wowczas okolo pol metra kazde nad ziemia
Przy dowolnych cwiczeniach, ktore wymagaja takich rozmaitych pozycji nog/nogi, po prostu cialo mi sie blokuje.
Rozciagniety jestem raczej slabo, francuski robie brzydki, do tureckiego mi brakuje kilkunastu cm. Jak np nogi dam szeroko, to glowa spokojnie dotkne ziemi. Ale skad sie bierze taka patologia, ze nie potrafie zwyczajnie usiasc po turecku?
PS: Dodam moze jeszcze tyle, ze jak sie rozciagalem do francuskiego, to nic mnie w biodrach nie blokowalo, "tylko" musialem rozciagnac miesnie i sciegna. Ale tutaj jak chce usiasc po turecku, to po prostu mnie blokuje staw. O co w tym chodzi?
PPS: Aha, dodam moze jeszcze tyle, ze mam za soba kilkunastoletnia intensywna przeszlosc na rowerze. A to podobno mocno skurcza wszelkie miesnie i sciegna. Prawda to?
(bedzie brzmialo raczej smiesznie i malo powaznie, wrecz jakbym sie nabijal, ale pisze powaznie
Otoz od dziecka nie potrafilem usiasc po turecku. Nie mowie o szpagacie tureckim
Rozciagniety jestem raczej slabo, francuski robie brzydki, do tureckiego mi brakuje kilkunastu cm. Jak np nogi dam szeroko, to glowa spokojnie dotkne ziemi. Ale skad sie bierze taka patologia, ze nie potrafie zwyczajnie usiasc po turecku?
PS: Dodam moze jeszcze tyle, ze jak sie rozciagalem do francuskiego, to nic mnie w biodrach nie blokowalo, "tylko" musialem rozciagnac miesnie i sciegna. Ale tutaj jak chce usiasc po turecku, to po prostu mnie blokuje staw. O co w tym chodzi?
PPS: Aha, dodam moze jeszcze tyle, ze mam za soba kilkunastoletnia intensywna przeszlosc na rowerze. A to podobno mocno skurcza wszelkie miesnie i sciegna. Prawda to?