AnkoBaletnico, mam wrazenie, ze obciagasz palce kosztem naciagania podbicia. tzn, ze nie obciagasz podbicia do konca, zeby moc docisnac palce jak najbardziej w dol.
A ja zrobiła zdjęcie z obciągniętym samym podbiciem:
http://img172.imageshack.us/img172/1032/obraz001wf5.jpg
Co powiecie o samym podbiciu [size=8:7ff497b795](koszmar, nie... :? )[/size:7ff497b795]?
Bo tym sposobem obciągam tylko podbicie, a nie palce. A dziewczyny napisały mi, że obciągam palce kosztem podbicia (chociaż to musi jak coś być chyba nieświadome, bo mnie palce same idą w dół i nie sprawia mi obciąganie ich problemu...)
To zle skoro nie potrafisz obciagnac podbicia z palcami bo takim sposobem jedyn slowem oszukujesz. Postaraj sie jeszcze raz zrobic zdjecie, na ktorym masz obciagniete palce i podbicie ;)
Tutku, a może Ania ma poprostu takie podbicie i musi troszkę pocwiczyc, zeby je powiększyc i wzmocnic? Znam ją i wiem jak jest, więc wiesz;) Starałam się poprostu nic nie pisac na ten temat ale musiałam.