"Taniec krok po kroku" z Cichopek i Hakielem
-
basiaz1990
- Posty: 13
- Rejestracja: czw paź 05, 2006 9:50 am
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
hmmm...a ja sądzę, że fajnie iż coś takiego wychodzi, ale jak wyżej sądzę, że lepiej pójść na lekcje niż uczyć się z płytką, bo się nic nie nauczysz...no cóż, taka prawda... :? a zresztą co do tego, że ktoś nie ma pieniędzy na naukę tańca czy nie ma czasu to po pierwsze) osoby, które kupują takowe pisemko za ok.10 zł tyle samo wydaliby na taką lekcję, a secundo to to, że tuptając w domu też potrzebują na to dłuższej chwili :D a co do tego, że można sobie zrobić krzywdę, to zaprzeczam... w tańcu towarzyskim na poziomie tak bardzo podstawowym nie ma na pewno wygięć, a już na pewno nie takich jak w balecie i raczej sobie nie można zrobić krzywdy przy zwykłym loxstepie...... :roll:
Karolinko, a'propos Kasi Cichopek a uczenia towarzyskiego:
balet a taniec towarzyski to zupełnie coś innego. W balecie do samych podstaw musisz mieć już jakieś fizyczne predyspozycje, a w podstawach tanca towarzyskiego raczej nie ma takich krokow, w ktorych potrzebowalabys czegos procz skupienia i poczucia rytmu. Zresztą sama slyszalas opinie profesjonalistow nt Kasi-że jest na naprawdę wysokim poziomie i dużo tancerek jej zazdrości. W takim razie podstawy to już ma raczej w malym palcu ;) A wydaje mi sie, ze gdyby na plycie nauczal ktos inny, nie mialaby takiego zbytu ;)
balet a taniec towarzyski to zupełnie coś innego. W balecie do samych podstaw musisz mieć już jakieś fizyczne predyspozycje, a w podstawach tanca towarzyskiego raczej nie ma takich krokow, w ktorych potrzebowalabys czegos procz skupienia i poczucia rytmu. Zresztą sama slyszalas opinie profesjonalistow nt Kasi-że jest na naprawdę wysokim poziomie i dużo tancerek jej zazdrości. W takim razie podstawy to już ma raczej w malym palcu ;) A wydaje mi sie, ze gdyby na plycie nauczal ktos inny, nie mialaby takiego zbytu ;)
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
Kasiu możliwe ale ja bym jej napewno nie'zaufała'.
Na moje jest taka popularność tych płyt dlatego,że jest znaną dość aktorką.
Zresztą odrzuca mnie już jej figura.Do tańczenia to ona się na moje nie nada(zgadzam się ładnie bardzo zatańczyła w tańcu z gwiazdami ale dieta by jej się przydała)ale to tylko moje zdanie:)
Na moje jest taka popularność tych płyt dlatego,że jest znaną dość aktorką.
Zresztą odrzuca mnie już jej figura.Do tańczenia to ona się na moje nie nada(zgadzam się ładnie bardzo zatańczyła w tańcu z gwiazdami ale dieta by jej się przydała)ale to tylko moje zdanie:)
Tu już chyba troche nie wiesz o czym piszesz, karolinko.
Tak jak napisałam-podstawy w tancu towarzyskim nie sa trudne i nie trzeba byc super tancerzem, by je poznac. Kazdy, kto sie w nich orientuje, moze cie uczyc. Nie tylko ci super dobrzy. A Kasia mimo wszystko jest bardzo dobra, wiec nie ma co odwracac nosa.
[quote:553322f344]Zresztą odrzuca mnie już jej figura.[/quote:553322f344]
Nie trzeba być super chudym, żeby dobrze tanczyc, karolino. Zreszta, o ile w balecie bardzo ceni sie figure, tak w towarzyskim lepsze sa tancerki, ktore maja kobiece ksztalty.
[quote:553322f344]Do tańczenia to ona się na moje nie nada(zgadzam się ładnie bardzo zatańczyła w tańcu z gwiazdami ale dieta by jej się przydała)ale to tylko moje zdanie:)[/quote:553322f344]
masz prawo do swojego zdania, jednakze zwroce ci uwage, ze grubsza tancerka moze byc o niebo lepsza od jakiejs chudziny. Poza tym czy Kasia jest taka gruba? Moim zdaniem jest szczupła. Ma bardzo ładną figurę.
http://dzentelman.com/gallery2/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=642&g2_serialNumber=1
Tak jak napisałam-podstawy w tancu towarzyskim nie sa trudne i nie trzeba byc super tancerzem, by je poznac. Kazdy, kto sie w nich orientuje, moze cie uczyc. Nie tylko ci super dobrzy. A Kasia mimo wszystko jest bardzo dobra, wiec nie ma co odwracac nosa.
[quote:553322f344]Zresztą odrzuca mnie już jej figura.[/quote:553322f344]
Nie trzeba być super chudym, żeby dobrze tanczyc, karolino. Zreszta, o ile w balecie bardzo ceni sie figure, tak w towarzyskim lepsze sa tancerki, ktore maja kobiece ksztalty.
[quote:553322f344]Do tańczenia to ona się na moje nie nada(zgadzam się ładnie bardzo zatańczyła w tańcu z gwiazdami ale dieta by jej się przydała)ale to tylko moje zdanie:)[/quote:553322f344]
masz prawo do swojego zdania, jednakze zwroce ci uwage, ze grubsza tancerka moze byc o niebo lepsza od jakiejs chudziny. Poza tym czy Kasia jest taka gruba? Moim zdaniem jest szczupła. Ma bardzo ładną figurę.
http://dzentelman.com/gallery2/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=642&g2_serialNumber=1
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
'Tu już chyba troche nie wiesz o czym piszesz, karolinko.
Tak jak napisałam-podstawy w tancu towarzyskim nie sa trudne i nie trzeba byc super tancerzem, by je poznac. Kazdy, kto sie w nich orientuje, moze cie uczyc. Nie tylko ci super dobrzy. A Kasia mimo wszystko jest bardzo dobra, wiec nie ma co odwracac nosa. '
Może,nigdy nie tańczyłam tańca towarzyskiego i niezbyt mi się podoba.
'Nie trzeba być super chudym, żeby dobrze tanczyc, karolino. Zreszta, o ile w balecie bardzo ceni sie figure, tak w towarzyskim lepsze sa tancerki, ktore maja kobiece ksztalty. '
Oczywiście,ze nie trzeba.Jak już napisałam ładnie tańczy..ale w moich oczach do tańca profesjonalnego nadają się osoby szczupłe.
'masz prawo do swojego zdania, jednakze zwroce ci uwage, ze grubsza tancerka moze byc o niebo lepsza od jakiejs chudziny. Poza tym czy Kasia jest taka gruba? Moim zdaniem jest szczupła. Ma bardzo ładną figurę. '
Szczupła?No nie powiedziałabym.Raczej normalna.Owszem ładną ma..Może mi to tak przeszkadza gdyż nigdy nei tańczyłam towarzyskiego i nie wiem jakie są tam zasady.Kasię zresztą bardzo lubie jako aktorkę i osobę prywatnie.
Tak jak napisałam-podstawy w tancu towarzyskim nie sa trudne i nie trzeba byc super tancerzem, by je poznac. Kazdy, kto sie w nich orientuje, moze cie uczyc. Nie tylko ci super dobrzy. A Kasia mimo wszystko jest bardzo dobra, wiec nie ma co odwracac nosa. '
Może,nigdy nie tańczyłam tańca towarzyskiego i niezbyt mi się podoba.
'Nie trzeba być super chudym, żeby dobrze tanczyc, karolino. Zreszta, o ile w balecie bardzo ceni sie figure, tak w towarzyskim lepsze sa tancerki, ktore maja kobiece ksztalty. '
Oczywiście,ze nie trzeba.Jak już napisałam ładnie tańczy..ale w moich oczach do tańca profesjonalnego nadają się osoby szczupłe.
'masz prawo do swojego zdania, jednakze zwroce ci uwage, ze grubsza tancerka moze byc o niebo lepsza od jakiejs chudziny. Poza tym czy Kasia jest taka gruba? Moim zdaniem jest szczupła. Ma bardzo ładną figurę. '
Szczupła?No nie powiedziałabym.Raczej normalna.Owszem ładną ma..Może mi to tak przeszkadza gdyż nigdy nei tańczyłam towarzyskiego i nie wiem jakie są tam zasady.Kasię zresztą bardzo lubie jako aktorkę i osobę prywatnie.
No to skoro nigdy nie tanczylas, to jak mozesz wypowiadac sie na temat stopnia zaawansowania innych?
I dlaczego uwazasz, ze osoba, ktora nie jest skora i koscmi nie moze tanczyc profesjonalnie? w wielu przypadkach to wlasnie takie tancerki zyskuja sobie najlepsza opinie i najbardziej podobaja sie publicznosci. nie mam pojecia o co ci chodzi. to, ze kogos natura obdarowala szerszymi biodrami czy wiekszym rozmiarem stanika wcale nie wyklucza go z kariery tancerki. wrecz przeciwnie. w towarzyskim to chudzielce wygladaja nienajlepiej, ceni sie figurki.
[quote:2e5af47e2f]Szczupła?No nie powiedziałabym.[/quote:2e5af47e2f]
a co ty masz jej do zarzucenia?
[quote:2e5af47e2f]nigdy nei tańczyłam towarzyskiego i nie wiem jakie są tam zasady[/quote:2e5af47e2f]
po co wiec upierasz sie przy czyms, nie majac o tym pojecia?
I dlaczego uwazasz, ze osoba, ktora nie jest skora i koscmi nie moze tanczyc profesjonalnie? w wielu przypadkach to wlasnie takie tancerki zyskuja sobie najlepsza opinie i najbardziej podobaja sie publicznosci. nie mam pojecia o co ci chodzi. to, ze kogos natura obdarowala szerszymi biodrami czy wiekszym rozmiarem stanika wcale nie wyklucza go z kariery tancerki. wrecz przeciwnie. w towarzyskim to chudzielce wygladaja nienajlepiej, ceni sie figurki.
[quote:2e5af47e2f]Szczupła?No nie powiedziałabym.[/quote:2e5af47e2f]
a co ty masz jej do zarzucenia?
[quote:2e5af47e2f]nigdy nei tańczyłam towarzyskiego i nie wiem jakie są tam zasady[/quote:2e5af47e2f]
po co wiec upierasz sie przy czyms, nie majac o tym pojecia?
Lock step'ie ;)(a nie loxstepie) ale to już było w trochę bardziej skomplikowanej wersji)
Nie do końca zgodzam się z opinią że z płyt człowiek się nie za wiele nauczy. Jest wręcz przeciwnie, ponieważ może się nauczyć bardzo dużo. Tylko jest kilka ale:
1. Płyty muszą być naprawdę świetne, i nie pokazywać tylko kroków, ale tłumaczyć szczegółowo mechanikę ruchu, technikę, uprzedzać często popełniane błędy itd. W/g mnie ten kurs taki nie jest.
2. Potrzeba lustra, bo bez tego nie jest się w stanie kontrolować.
3. Potrzeba dużo czasu
4. Trzeba mieć motywację i nie pozwalać sobie samemu na robienie błędów
Jak te warunki są spełnione nie widze powodu dlaczego nie można by się nauczyć tańczyć szczególnie na poziomie podstawowym tylko z płyt. Oczywiście, znacznie lepsze są lekcje z nauczycielem, to wszyscy wiemy. Ale też nie zawsze, ponieważ na tych komercyjnych kursach jest mnóstwo osób i prowadzący też tak nie do końca wszystko kontroluje. W sumie to bardzo dobrze że takie kurs jest bo można zapoznań się z podstawami dużej ilości tańców samemu sobie rozłożyć ćwiczenia. A koszty.......te 20zł to naprawdę jest niewiele, ponieważ na takich masowej lekcji w życiu nie przerobi się takiego materiał, nie mówiąc już o możliwości do powrócenia w dowolnym momencie.
Szkoda tylko że że kurs ten prowadzą osoby pokroju cichopkowej, z której niestety zrobiło się w ciągu kilku tygodni "tancerkę" :evil: [/quote]
Nie do końca zgodzam się z opinią że z płyt człowiek się nie za wiele nauczy. Jest wręcz przeciwnie, ponieważ może się nauczyć bardzo dużo. Tylko jest kilka ale:
1. Płyty muszą być naprawdę świetne, i nie pokazywać tylko kroków, ale tłumaczyć szczegółowo mechanikę ruchu, technikę, uprzedzać często popełniane błędy itd. W/g mnie ten kurs taki nie jest.
2. Potrzeba lustra, bo bez tego nie jest się w stanie kontrolować.
3. Potrzeba dużo czasu
4. Trzeba mieć motywację i nie pozwalać sobie samemu na robienie błędów
Jak te warunki są spełnione nie widze powodu dlaczego nie można by się nauczyć tańczyć szczególnie na poziomie podstawowym tylko z płyt. Oczywiście, znacznie lepsze są lekcje z nauczycielem, to wszyscy wiemy. Ale też nie zawsze, ponieważ na tych komercyjnych kursach jest mnóstwo osób i prowadzący też tak nie do końca wszystko kontroluje. W sumie to bardzo dobrze że takie kurs jest bo można zapoznań się z podstawami dużej ilości tańców samemu sobie rozłożyć ćwiczenia. A koszty.......te 20zł to naprawdę jest niewiele, ponieważ na takich masowej lekcji w życiu nie przerobi się takiego materiał, nie mówiąc już o możliwości do powrócenia w dowolnym momencie.
Szkoda tylko że że kurs ten prowadzą osoby pokroju cichopkowej, z której niestety zrobiło się w ciągu kilku tygodni "tancerkę" :evil: [/quote]
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
'No to skoro nigdy nie tanczylas, to jak mozesz wypowiadac sie na temat stopnia zaawansowania innych?
I dlaczego uwazasz, ze osoba, ktora nie jest skora i koscmi nie moze tanczyc profesjonalnie? w wielu przypadkach to wlasnie takie tancerki zyskuja sobie najlepsza opinie i najbardziej podobaja sie publicznosci. nie mam pojecia o co ci chodzi. to, ze kogos natura obdarowala szerszymi biodrami czy wiekszym rozmiarem stanika wcale nie wyklucza go z kariery tancerki. wrecz przeciwnie. w towarzyskim to chudzielce wygladaja nienajlepiej, ceni sie figurki. '
Bo widzę jak tańczą inni.Cichopek napewno nie jest profesjonalistką.Nie chodzi mi o biodra czy biust chodzi mi o jej grube i to wcale nie wyprawcowane uda,która wprost odrzucają.Baletnice owszem mają masywne uda ale u niej to poprostu jest z jedzenia.
Zresztą skońcmzy ten temat,bo ja zdania nie zmienię,Ty zapewne też nie więc nie ma się co kłócić.
'Szkoda tylko że że kurs ten prowadzą osoby pokroju cichopkowej, z której niestety zrobiło się w ciągu kilku tygodni "tancerkę" [/quote]'
Zgadzam się z Toba w 100%
I dlaczego uwazasz, ze osoba, ktora nie jest skora i koscmi nie moze tanczyc profesjonalnie? w wielu przypadkach to wlasnie takie tancerki zyskuja sobie najlepsza opinie i najbardziej podobaja sie publicznosci. nie mam pojecia o co ci chodzi. to, ze kogos natura obdarowala szerszymi biodrami czy wiekszym rozmiarem stanika wcale nie wyklucza go z kariery tancerki. wrecz przeciwnie. w towarzyskim to chudzielce wygladaja nienajlepiej, ceni sie figurki. '
Bo widzę jak tańczą inni.Cichopek napewno nie jest profesjonalistką.Nie chodzi mi o biodra czy biust chodzi mi o jej grube i to wcale nie wyprawcowane uda,która wprost odrzucają.Baletnice owszem mają masywne uda ale u niej to poprostu jest z jedzenia.
Zresztą skońcmzy ten temat,bo ja zdania nie zmienię,Ty zapewne też nie więc nie ma się co kłócić.
'Szkoda tylko że że kurs ten prowadzą osoby pokroju cichopkowej, z której niestety zrobiło się w ciągu kilku tygodni "tancerkę" [/quote]'
Zgadzam się z Toba w 100%