"Taniec krok po kroku" z Cichopek i Hakielem
"Taniec krok po kroku" z Cichopek i Hakielem
Kupiłam pierwsze dwa numer i jestem bardzo zadowolona. :)
Uważam, że takie płytki to świetny pomysł na propagowanie tańca i sądząc po dostępnośći tego wydawnictwa w kioskach, nie jest to tylko moje zdanie. :wink:
Płytka, która wychodzi w sobotę, w poniedziałek jest już nie do kupienia! :evil:
A jakie jest wasze zdanie na ten temat?
http://www.tanieckrokpokroku.pl/
Uważam, że takie płytki to świetny pomysł na propagowanie tańca i sądząc po dostępnośći tego wydawnictwa w kioskach, nie jest to tylko moje zdanie. :wink:
Płytka, która wychodzi w sobotę, w poniedziałek jest już nie do kupienia! :evil:
A jakie jest wasze zdanie na ten temat?
http://www.tanieckrokpokroku.pl/
Ale zwroccie uwage, ze nie kazdy ma mozliwosc (zarowno pod wzgledem czasowym jak i finansowym) pojsc na dodatkowe zajecia z tanca, albo nawet niekoniecznie ma chec uczyc sie go az tak dokladnie - w zupelnosci zadowola go podstawy z plyty, a jesli spodoba mu sie bardziej - dalsza droga ksztalcenia jest zawsze otwarta.
Cwiczac 'z plyta' mozna sobie dowolnie dysponowac czasem, czestotliwoscia, itd.
Ja uwazam, ze tego typu plyty to bardzo dobra sprawa, wlasnie dla osob, ktore same potrafia i chca decydowac co gdzie i kiedy, i mozna je traktowac zarowno jako nauke, jak i wspomaganie lekcji z nauczycielem, taka dodatkowa mobilizacje. No i oczywiscie - popularyzuja taniec jako forme aktywnego wypoczynku, rekreacji.
Cwiczac 'z plyta' mozna sobie dowolnie dysponowac czasem, czestotliwoscia, itd.
Ja uwazam, ze tego typu plyty to bardzo dobra sprawa, wlasnie dla osob, ktore same potrafia i chca decydowac co gdzie i kiedy, i mozna je traktowac zarowno jako nauke, jak i wspomaganie lekcji z nauczycielem, taka dodatkowa mobilizacje. No i oczywiscie - popularyzuja taniec jako forme aktywnego wypoczynku, rekreacji.
Joasiu zgodzę się z tobą w 99% lecz jeśli ktoś traktuje taniec poważnie i jest to jego prawdziwym hobby, powiedzmy stać go na wydanie miesięcznie np 30 złoty (to jeszcze zależy gdzie ile biorą za naukę tańca) to bardziej korzystne będą lekcje 'na żywo'. A w domku, każdyo bez względu na poziom zaawansowania może sobie tańcować z na przkład taką oto płytą ;) :D:D :wink:
Iris, ale mało kto traktuje taniec poważnie od pierwszego wejrzenia;) Jeśli nie ma o tym bladego pojęcia to ta płytka jest znakomita, żeby zacząć przygodę z tańcem i żeby później mógł on przerodzić się w prawdziwe hobby. Jeśli uzna, że to jest to - zapisze sie na kurs.
Płytki, co prawda nie widziałam, ale uważam, że jest fajną promocją tańca.
To tak jak próbka dobrego kremu dodana do czasopisma ;)
Płytki, co prawda nie widziałam, ale uważam, że jest fajną promocją tańca.
To tak jak próbka dobrego kremu dodana do czasopisma ;)
Ale pomyślcie- taki taniec w domu jest jednak mniej 'profesjonalny' niż na lekcjach. Dlaczego? Ponieważ ucząc się z płyty, gdy nikt nas na żywo nie pilnuje, to sami siebie- czasem nawet mimowolnie- oszukujemy, żeby było łatwiej. :roll: Moim zdaniem to zupełnie co innego niż jak cię nauczyciel upomni, poprawi itd.
Ale jeśli ktoś zainteresuje się tańcem właśnie dzięki tej płytce- to super- i tak jak pisze Nusia zapisze się na 'normalny' kurs. :wink: :)
Ale jeśli ktoś zainteresuje się tańcem właśnie dzięki tej płytce- to super- i tak jak pisze Nusia zapisze się na 'normalny' kurs. :wink: :)
[quote:07fc01e16b="Marysia W"]Ale pomyślcie- taki taniec w domu jest jednak mniej 'profesjonalny' niż na lekcjach. [/quote:07fc01e16b]
ale przecież mnóstwo ludzi nie ma mabicji, by tańczyć profesjonalnie lub prawie profesjonalnie (nie są tak szurnięci jak my wszyscy tutaj ;) ) wiekszosc ludzi chce znac kroki, by móc na przykład bez oporow wyjść na weselu na parkiet, itp.
ale przecież mnóstwo ludzi nie ma mabicji, by tańczyć profesjonalnie lub prawie profesjonalnie (nie są tak szurnięci jak my wszyscy tutaj ;) ) wiekszosc ludzi chce znac kroki, by móc na przykład bez oporow wyjść na weselu na parkiet, itp.
Moim skromnym zdaniem takie DVD z nauką tańca jest bardzo dobrym pomysłem. Zgadzam się tutaj z Joanną i z Princess.
Są osoby, które nauczyc tańczyc chcą się tylko dla siebie, po to aby móc na jakiejś imprezie/przyjęciu/ lub jakiejkolwiek innej okazji wykazac się choc drobnymi umiejętnościami w tej dziedzinie. Tak samo jak są też i osoby które nie mają możliwości zapisania sie do szkoły baletowej (czy to finanse, czy "nie to" miejsce zamieszkania....) i także przydałby się taki kurs tańca klasycznego po polsku.
Oczywiscie domniemam iż na DVD są wytłumaczone kroki po kolei, a więc myśle że każdy potrafi jakoś w miare przyswoic tą praktykę.
I uwazam ze nie potrzebny jest tutaj nauczyciel dla tych, którzy tańca nauczyc chcą się dla siebie, nawet z ciekawości.
Wiadomo, że on poprawi, może dokładniec wytłumaczy, poprawi postawę itp. ale nie wymagajmy cudów- nie każdy ma możliwości! (powtarzam)
[quote:0511e1aadc]Ponieważ ucząc się z płyty, gdy nikt nas na żywo nie pilnuje, to sami siebie- czasem nawet mimowolnie- oszukujemy, żeby było łatwiej[/quote:0511e1aadc]
Marysiu droga, a który amator bedzie umiał "ułatwic" sobie cwiczenie? Będzie poprostu uczył się i powtarzał kroki w miare swoich możliwości, tak jak umie najlepiej, w końcu kupuje płytke aby się czegos nauczyc. nikt go do tego nie zmusza- w każdej chwili może wyłączyc DVD, zatrzymac....
A jeśli ktoś myśli o profesjonalnym cwiczeniu, to wtedy najlepiej zapisac się do szkoły, bo wiadomo ze na podstawie DVD żaden tancerz z nas nie powstanie.
Są osoby, które nauczyc tańczyc chcą się tylko dla siebie, po to aby móc na jakiejś imprezie/przyjęciu/ lub jakiejkolwiek innej okazji wykazac się choc drobnymi umiejętnościami w tej dziedzinie. Tak samo jak są też i osoby które nie mają możliwości zapisania sie do szkoły baletowej (czy to finanse, czy "nie to" miejsce zamieszkania....) i także przydałby się taki kurs tańca klasycznego po polsku.
Oczywiscie domniemam iż na DVD są wytłumaczone kroki po kolei, a więc myśle że każdy potrafi jakoś w miare przyswoic tą praktykę.
I uwazam ze nie potrzebny jest tutaj nauczyciel dla tych, którzy tańca nauczyc chcą się dla siebie, nawet z ciekawości.
Wiadomo, że on poprawi, może dokładniec wytłumaczy, poprawi postawę itp. ale nie wymagajmy cudów- nie każdy ma możliwości! (powtarzam)
[quote:0511e1aadc]Ponieważ ucząc się z płyty, gdy nikt nas na żywo nie pilnuje, to sami siebie- czasem nawet mimowolnie- oszukujemy, żeby było łatwiej[/quote:0511e1aadc]
Marysiu droga, a który amator bedzie umiał "ułatwic" sobie cwiczenie? Będzie poprostu uczył się i powtarzał kroki w miare swoich możliwości, tak jak umie najlepiej, w końcu kupuje płytke aby się czegos nauczyc. nikt go do tego nie zmusza- w każdej chwili może wyłączyc DVD, zatrzymac....
A jeśli ktoś myśli o profesjonalnym cwiczeniu, to wtedy najlepiej zapisac się do szkoły, bo wiadomo ze na podstawie DVD żaden tancerz z nas nie powstanie.