Kostiumy baletowe a damska bielizna ;)
Przeciez jesli jest mozliwosc dowolnego kostiumu na zajeciach, to mozna sobie dobrac taki kroj i szycie, ktore jest najwygodniejsze - w samym katalogu W&T jest kilka czy kilkanascie modeli do wyboru.
Moim zdaniem gorna czesc bielizny w balecie nie wyglada zbyt dobrze, no chyba ze to czesc zaprojektowanego kostiumu scenicznego.
Ale jesli komus jest tak wygodnie (co mnie trudno sobie wyobrazic, ale ok ;) )...
Moim zdaniem gorna czesc bielizny w balecie nie wyglada zbyt dobrze, no chyba ze to czesc zaprojektowanego kostiumu scenicznego.
Ale jesli komus jest tak wygodnie (co mnie trudno sobie wyobrazic, ale ok ;) )...
[quote:60af203354="Nena"] Nie wyobrażam sobie nałożyć kostiumu bez bielizny. Fakt, może to nie wygląda estetycznie, ale skaczący biust też tak nie wygląda... :roll:[/quote:60af203354]
Neno, ale jak sama powiedziałaś - odpowiedni kostium wystarczy, stanik jest wtedy niepotrzebny, a wręcz przeszkadza (sprzączki pod obcisłym kostiumem bolą :twisted:, a staniki sportowe są często bardzo zabudowane i wystają spod kostiumu). Tak jak zauważyły Joanna i Gość, większośc dziewczyn radzi sobie, używając kostiumów z wszytym materiałem na wysokości biustu. Wtedy ani nic nie wystaje, ani nic się nie rusza niekontrolowanie :twisted:
Neno, ale jak sama powiedziałaś - odpowiedni kostium wystarczy, stanik jest wtedy niepotrzebny, a wręcz przeszkadza (sprzączki pod obcisłym kostiumem bolą :twisted:, a staniki sportowe są często bardzo zabudowane i wystają spod kostiumu). Tak jak zauważyły Joanna i Gość, większośc dziewczyn radzi sobie, używając kostiumów z wszytym materiałem na wysokości biustu. Wtedy ani nic nie wystaje, ani nic się nie rusza niekontrolowanie :twisted:
[quote:ee8dfe414b="Nena"]Chodziło mi bardziej o to, że spod kostiumu z długim rękawem nie wystaje stanik... Nie wiem, czy dałabym radę znaleźć kostium z wszytym stanikiem czy jakoś odpowiednio skrojony na 140-150 centymetrową tancerkę... :)
)[/quote:ee8dfe414b]
Jak to: nie znalazłabyś? Przecież jest mnóstwo modeli kostiumów do wyboru, spójrz chociażby na samą ofertę internetową Pas de Chat! Zamawiasz konkretny model w konkretnym rozmiarze i po problemie.
Bardzo dobrze sprawdzają się kostiumy z zebranym materiałem na biuście - w takich naprawdę można się obejść bez żadnej "dodatkowej warstwy" :)
)[/quote:ee8dfe414b]
Jak to: nie znalazłabyś? Przecież jest mnóstwo modeli kostiumów do wyboru, spójrz chociażby na samą ofertę internetową Pas de Chat! Zamawiasz konkretny model w konkretnym rozmiarze i po problemie.
Bardzo dobrze sprawdzają się kostiumy z zebranym materiałem na biuście - w takich naprawdę można się obejść bez żadnej "dodatkowej warstwy" :)
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Ja czasami cwicze w staniku, czasami bez. Jak mam kostium z dużym dekoldem z tyu to bez, a jak z takim, że mi nie wystaje to zazwyczaj w staniku, ale też nie zawsze. Myśle, że najlesze są obcise kostiumy z dodatkowym materialem na biuście - nic nie przebija, nic nie skacze, nic nie wystaje, nic nie ugniata.
[quote:e7398c999f="Joanna"]
Moim zdaniem gorna czesc bielizny w balecie nie wyglada zbyt dobrze, no chyba ze to czesc zaprojektowanego kostiumu scenicznego.
Ale jesli komus jest tak wygodnie (co mnie trudno sobie wyobrazic, ale ok ;) )...[/quote:e7398c999f]
Dokladnie sie z Toba zgadzam Joanno, tez jest mi ciezko to sobie wyobrazic, oprocz tego cwiczac w staniku musi byc bardzo niewygodnie, wszystko sie wbija, gniecie.
Ja na zajecia nie zakladam stanika, cwicze w samym kostiumie i jest mi bardzo wygodnie - mam pelna swobode ruchow.
Moim zdaniem gorna czesc bielizny w balecie nie wyglada zbyt dobrze, no chyba ze to czesc zaprojektowanego kostiumu scenicznego.
Ale jesli komus jest tak wygodnie (co mnie trudno sobie wyobrazic, ale ok ;) )...[/quote:e7398c999f]
Dokladnie sie z Toba zgadzam Joanno, tez jest mi ciezko to sobie wyobrazic, oprocz tego cwiczac w staniku musi byc bardzo niewygodnie, wszystko sie wbija, gniecie.
Ja na zajecia nie zakladam stanika, cwicze w samym kostiumie i jest mi bardzo wygodnie - mam pelna swobode ruchow.
Niestety nie jestem chudzielcem i należę do dziewczyn dość "rozbudowanych", więc pozostaje mi tylko włożenie biustonosza. Takiego zwykłego, zresztą nie przepadam za tymi koronkowymi, push-upami itd.
Na zajęciach do tej pory nie miałam z tym żadnego problemu, gorzej było na występach, ale w tym roku tańczyłam w kostiumie bardzo wyciętym na plecach bez stanika i było mi całkiem wygodnie, do innych układów miałam już na sobie całą bieliznę (także stringi). Nie wiem, jak ważne jest to w profesjonalnych szkołach, ale w moim ognisku bielizna nie była problemem numer 1.
Na zajęciach do tej pory nie miałam z tym żadnego problemu, gorzej było na występach, ale w tym roku tańczyłam w kostiumie bardzo wyciętym na plecach bez stanika i było mi całkiem wygodnie, do innych układów miałam już na sobie całą bieliznę (także stringi). Nie wiem, jak ważne jest to w profesjonalnych szkołach, ale w moim ognisku bielizna nie była problemem numer 1.