improwizacja w domowym zaciszu ;)
-
bluebird:))
- Posty: 82
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 5:49 pm
-
Black Mamb
- Posty: 17
- Rejestracja: wt cze 27, 2006 8:34 am
czy wraca chęć do życia...? hm.... :roll:
przed chwilą właśnie podnosząc się ze szpagatu grzmotnęłam plecami [dokładniej łopatką] o drzwiczki od szafki.
łajj krew sie leje :shock: :shock: wygląda jak by mnie ktoś biczem pochlastał... :roll: :shock:
[size=9:81ace1a857]narazie sobie dam spokój potem dokończę ćwiczenia...[/size:81ace1a857]
przed chwilą właśnie podnosząc się ze szpagatu grzmotnęłam plecami [dokładniej łopatką] o drzwiczki od szafki.
łajj krew sie leje :shock: :shock: wygląda jak by mnie ktoś biczem pochlastał... :roll: :shock:
[size=9:81ace1a857]narazie sobie dam spokój potem dokończę ćwiczenia...[/size:81ace1a857]
Neno, Princess chodziło o to, że nie odczuwa przyjemności gdy tańczy.
Przy rozciąganiu zapewne też nie. Chyba jak każdy.
Chociaz zapewne niektórzy odczuwają przyjemnośc przy rozciąganiu ( w tym ja), bo mają satysfakcję, że idą troche do przodu i jak zachowają systematyczność w rozciąganiu to będą z tego dobre efekty.;)
Przy rozciąganiu zapewne też nie. Chyba jak każdy.
Chociaz zapewne niektórzy odczuwają przyjemnośc przy rozciąganiu ( w tym ja), bo mają satysfakcję, że idą troche do przodu i jak zachowają systematyczność w rozciąganiu to będą z tego dobre efekty.;)