Nawiązując jeszcze do "Carmen" - dla mnie najbardziej niezwykla jest ta latwość, z jaka jest podnoszona przez partnera... I to, że prawie w ogole nie schodzi z point!
[quote:3c849bc05a="Alicja"]Nawiązując jeszcze do "Carmen" - dla mnie najbardziej niezwykla jest ta latwość, z jaka jest podnoszona przez partnera... [/quote:3c849bc05a]
Mi się u Alessandry Ferri podoba jej ogromne podbicie.. :shock:
Wielkie.. :shock:
A pozatym chcę napisac ze nie zauważyłam u niej [b:1ef49bef5a]tego[/b:1ef49bef5a] wyrazu co u innych tancerek np. takich jak Zakharova, Makhalina, czy tam inne tam.. :(
no te stronki przejrzałam. Próbuję sobie przetłumaczyć ale jak przetłumaczyć mam Principal Dancer?? :oops: oraz 'permanent guest artist ' ? i.... 'Le Diable Amoreux,' <---co to za balet? i kim dla Ferri jest Roberto Bolle?