Nałogi tancerzy

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

osobiscie znam calkiem sporo osob zajmujących sie tancem i palących jesdnak jakkolwiek nie poieram tego. każdy nałóg to samobojstwo na raty:P a jednak jest wiel ktorzy w przerwach dokarmiaja swojego raka.. ja jestem przeciwna wszelkim uzywkom.. alkohol okajonalnie :P
carewna
Posty: 182
Rejestracja: wt maja 23, 2006 11:34 pm

papieros

Post autor: carewna »

Oczywiscie palenie nie jest dobre,kiedys bylam przeciwko ale od kilku lat pale i jak nie probowalam rzucic , to mi sie nie udawalo,wiec tancze i pale , a kiedys jeden choreograf ulozyl nam choreografie wlasnie z papierosami i ten utwor podobno sie podobal najbardziej(dym papierosa wirujacy razem z nami w swiatlach
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

A ja nie jestem za paleniem ani za piciem. I sama nie pale ani nie piję, bo dla mnie to jest zbędne. Mogę się zrelaksować i odstresować w inny sposób.
W koncu wszystko jest dla ludzi, ale trzeba wszystko traktowac z umiarem, nawet taniec, chociaż czasem to bardzo trudne.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Re: papieros

Post autor: Maron »

[quote:68facf7c71="carewna"]a kiedys jeden choreograf ulozyl nam choreografie wlasnie z papierosami i ten utwor podobno sie podobal najbardziej(dym papierosa wirujacy razem z nami w swiatlach[/quote:68facf7c71]
wariacja na temat Carmen? ;)

[quote:68facf7c71="Bajaderka"]A ja nie jestem za paleniem ani za piciem. I sama nie pale ani nie piję, bo dla mnie to jest zbędne.[/quote:68facf7c71]
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

ja się przyznam że lubie sobie czasem wziąść łyczek wina... ;)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

taak, Princess. Uzależnisz się i co będzie? :(
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

wole popaść w alkoholizm, niż w nałogowe palenie ;)
[size=9:0fddf09a78]a póki co - kontroluję się... :P[/size:0fddf09a78]

edit: wiem że niepełnoletnie. ale praktycznie nie ma nastolatka który nigdy się nie napił, no i dla nikogo nie jest to tajemnicą. ;)

[size=9:0fddf09a78]dobra dobra, koniec offtopu, bo nożyczki pójdą w ruch :P[/size:0fddf09a78]
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Chciałam wam tylko zwrócić uwagę, że jesteście niepełnoletnie - nie mam zamiaru nikogo tutaj umoralniać ani nic takiego, ale uważam, że chociaż mogłybyście się powstrzymać od takich postów na forum. Jakby nie patrzeć, działacie niezgodnie z prawem polskim.
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Joanno masz rację, ale ja nic złego nie piszę- Princess zresztą też nie. [size=7:0fe2842bf6]No, może tyle, że lubi czasami sie napić. [/size:0fe2842bf6] W sumie to jest teraz normalne wśród młodziezy, ale jednak są osoby, które nigdy nie piły. Ja nie piłam w życiu alkocholu[size=7:0fe2842bf6] no, tyle co jadłam w jakiś cukierkach czy coś.[/size:0fe2842bf6] Nie zmienimy polskiego społeczeństwa- tak jest i już.
carewna
Posty: 182
Rejestracja: wt maja 23, 2006 11:34 pm

Post autor: carewna »

Wiem ze nie czym sie chwalic ale taka jest prawda i nie bede udawac ze nie mam nalogu :roll: choc nie jest to dobre
Aha to nie byla Carmen to bylo "Salto ergo sum"
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

fuuu... bez obrazy, ale chyba bym nie wytrzymala w takim smrodzie po waszym ukladzie... o ile dym przeszedl na publicznosc...

a jesli chodzi o picie przez nastolatkow to przepraszam, ale ja znam bardzo duzo osob, ktore z alkoholem nic wspolnego nie maja.

to bylo tak tylko gwoli scislosci.
ODPOWIEDZ