Mam pytanko... Chce sobie doszyc troczki. Juz czytalam ten temat i wiez ze trzeba napierw zfiac ta piete i na zgieciu przyszyc itd. OK, ale pani w sklepie baletowym cos tam burknela o podpaleniu ich, tzn. chyba takim stopieniu?? Czy jak chce je przyszyc musze je podpalac?? Dodam, ze sa atlasowe.
Tak, ponieważ w innym wypadku będą się pruły. szczególnie tam gdzie nie bedziesz przysywała, na końcach troczków koniecznie przypal bo inaczej bo dwóch użyciach zostaną Ci z nich dosłownie...nici.
może to nie na temat, ale nie wiedziałam do jakiego tematu to dodać, więc daję tutaj: najwyzej proszę o przeniesienie bądź wykasowanie postu.
Więc... kupiłam pointy ( 8) :D ). Gratis dostałam troczki w kolorze point (łososiowe, satyna) i białą gumkę (na około kostki, żeby pointa nie spadała z pięty- jeden koniec gumka ma już przyszyty). I chciałam sobie doszyć jeszcze jedną gumkę: tak jak w baletkach, na podbiciu, żeby pointy były jeszcze lepiej dopasowane. i była mowa gdzieć o tym, że ma być szeroka, tak? i czy pod kolor point? no i... czy to nie będzie za bardzo "napaciane" i nie utrudni zakładania point? bo tu gumka, tu gumka, tu troczki, to może trochę utrudnić tę operację...
ja mam taki patent: kupuję trochę dłuższe troczki niż dają i pierwsze wiązanie robię jakby pod stopą a dopiero potem wokół kostki. dzięki temu tez się podeszwa nie przesuwa.
Ja mam dwie gumki (wokół kostki i przez śródstopie) i nie mam problemów z wkładaniem; nie wiem, czemu miałoby to przeszkadzać? Nie użyłam nawet bardzo szerokich gumek, ale spełniają swoją rolę.
a czy rodzaj gumki ma znaczenie? bo jednak zdecydowałam się doszyć sobie drugą gumkę - przez śródstopie - ale nie wiem, jaką kupić. Tzn. kupić taką jaką już mam do point, czy może być inna? Bo wygodne to to na pewno będzie, ale chodzi o estetykę...
wydaje mi sie ze lepssza jest szersza gumka, gdyz nie wbija ci sie w stope. a tak w ogole to w pointach np sanshy sa zawsze takie jakby siatkowe gumki ..