32 fouettes
wczoraj obejrzałam Jezioro łabędzie w wykonaniu ABT - Gilian Murphy kręci tam nie wiem ile fouette, bo co trzecie jest potrójne! Niesamowite! W ogóle bardzo ładnie tańczone przedstawienie, bardzo bajkowe, choreografia mocno zmieniona w wielu momentach ale ma swój wdzięk. Dla zainteresowanych
Strona o Odettcie/Odylii: http://www.dancer.com/gmurphybio.html
Strona o Zygfrydzie: http://www.angelcorella.com/
O rejestracji: http://www.pbs.org/wnet/gperf/shows/swanlake/
Recenzja: http://www.danceviewtimes.com/2005/Winter/07/swanlake1.htm
Strona o Odettcie/Odylii: http://www.dancer.com/gmurphybio.html
Strona o Zygfrydzie: http://www.angelcorella.com/
O rejestracji: http://www.pbs.org/wnet/gperf/shows/swanlake/
Recenzja: http://www.danceviewtimes.com/2005/Winter/07/swanlake1.htm
[quote:60ad3ec237="Rotbart"]Należałoby dodać, że ,,32 fouettes" można kręcić do 2 różnych motywów muzycznych - w TW-ON Odylia kręci do "Coda Allegro Molto Vivace" z 1. aktu - i to jest najczęściej wykorzystywany do tego motyw - natomiast np. w ,,Jeziorze..." z Fonteyn i Nuriejewem do 32 f. wykorzystano (jak to ja nazywam - legalne ;) ),,Allegro molto" z ,,Pas de six" - ten fragment znajduje się w partyturze w akcie 3. i zdaje się, że pierwsze 32 f. było kręcone do tego utworu. Osobiście preferuję ,,legalną" muzykę do 32 f. :) A co Wy o tym sądzicie? Jeśli trzeba mogę udostępnić odpowiednie mp3 :)[/quote:60ad3ec237]
Fajnie, ze zwrociles na to uwage. Wczoraj sama sobie dopiero z tego zdalam sprawe po obejrzeniu 'Jeziora..." w choreografii Burmeistra i dlugo przecieralam uszy ze zdumienia. Ta wersja slynie z tego, ze wykorzystuje oryginalny uklad numerow w partyturze, a co za tym idzie, inna od powszechnie kojarzonej z fouettees muzyke, wlasnie Allegro molto z Pas de Six w akcie 3. Co ciekawe, choreografia w tym miejscu nie przewiduje ponoc az 32 f., ale jaks kombinacje 20-kilku f. plus kilka podtrzymanych piruetow na koniec. Przypuszczam, ze gdybym ogladala te f. nie wiedzxac o tym, bylabym tak samo rozczarowana jak kilku uczestnikow forum ballettalk, ktorzy nie nie mogli uwierzyc, ze tak doskonala ballerina jak Zacharowa nie jest w stanie "dokrecic" do 32 i wymaga pomocy Zygfryda. Na szczescie ktos wyjasnil nam, ze Zacharowa jedynie robi to, co narzuca jej choreografia. Dzis jednak najczesciej tanczy sie owe 32 f. i dlatego ta dosc nieoczekiwana kombinacja f. i piruetow moze troche dziwic. Fajnie jednak zobaczyc czasem takie odstepstwo od tradycji ;-).
Fajnie, ze zwrociles na to uwage. Wczoraj sama sobie dopiero z tego zdalam sprawe po obejrzeniu 'Jeziora..." w choreografii Burmeistra i dlugo przecieralam uszy ze zdumienia. Ta wersja slynie z tego, ze wykorzystuje oryginalny uklad numerow w partyturze, a co za tym idzie, inna od powszechnie kojarzonej z fouettees muzyke, wlasnie Allegro molto z Pas de Six w akcie 3. Co ciekawe, choreografia w tym miejscu nie przewiduje ponoc az 32 f., ale jaks kombinacje 20-kilku f. plus kilka podtrzymanych piruetow na koniec. Przypuszczam, ze gdybym ogladala te f. nie wiedzxac o tym, bylabym tak samo rozczarowana jak kilku uczestnikow forum ballettalk, ktorzy nie nie mogli uwierzyc, ze tak doskonala ballerina jak Zacharowa nie jest w stanie "dokrecic" do 32 i wymaga pomocy Zygfryda. Na szczescie ktos wyjasnil nam, ze Zacharowa jedynie robi to, co narzuca jej choreografia. Dzis jednak najczesciej tanczy sie owe 32 f. i dlatego ta dosc nieoczekiwana kombinacja f. i piruetow moze troche dziwic. Fajnie jednak zobaczyc czasem takie odstepstwo od tradycji ;-).
jeśli ktos nie czytał, Margot Fonteyn tak pisze w autobiografii o 32 fouette w Jeziorze łabędzim:
"Niektórzy tancerze potrafią z łatwością wykonywac cale tuziny tych obrotów, dla innych sa one nie możliwością. Mnie zawsze sprawiały trudnośc bałam sie ich. Ile pracy włożyłam w ten balet stawiający tak wielkie wymagania i jak prezywał to cały zespół ciekawy jak tez sobie poradzę! (...) No cóż, jakos mi sie udało, chociaz nigdy nie przypuszczałam, że dopiero za blisko 35 lat moja krnąbrna natura podda sie wreszcie w walce z fouettes podczas kilku moich ostatnich wykonań Jeziora łabędziego."
"Niektórzy tancerze potrafią z łatwością wykonywac cale tuziny tych obrotów, dla innych sa one nie możliwością. Mnie zawsze sprawiały trudnośc bałam sie ich. Ile pracy włożyłam w ten balet stawiający tak wielkie wymagania i jak prezywał to cały zespół ciekawy jak tez sobie poradzę! (...) No cóż, jakos mi sie udało, chociaz nigdy nie przypuszczałam, że dopiero za blisko 35 lat moja krnąbrna natura podda sie wreszcie w walce z fouettes podczas kilku moich ostatnich wykonań Jeziora łabędziego."
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm