nie no, ja ogolnie mam chyba dwie warstwy paznokci.. ;) jak jeden zejdzie to drugi siedzi pod spodem. kiedys dlubiac fistaszki zlamalam paznokcia tak ze mi sie na pol rozjechal i pod spodem tez byl drugi.. (nie przecze ze krew tez byla..)
;)
[color=violet:6b599af4ef]Przypominam, że jest to wątek o wrastających paznokciach i innych tego typu paznokciowych problemach baletowych, a nie o paznokciach w ogóle! Cz. [/color:6b599af4ef]
nie wiem w jakim kontekscie zostalo to uzyte, ale wydaje mi sie ze chodzi o to, ze jak wiesz, czasem ktos ma problem, ze konce paznokci wzynaja im sie w skore... i tego nie mozna obciac..
Aha... teraz już rozumiem... bo niezbyt rozumiałam, która część (znaczy, ta prawa, lewa, góra, czy eee.. "dół") paznokcia wrasta... czyli te górne końce się wcinają w boki, dobrze rozumiem?
Dokładnie tak, jak mówi Kasia :). Wrastają jakby górne rogi paznokcia, co objawia się ostrym bólem, zaczerwienieniem tkanki wokół brzegów paznokcia i czasem lekkim obrzękiem. Nic przyjemnego! :twisted: