Nasze zwierzęta domowe
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
Czy zdarzyły Wam się jakieś zabawne sytuacje z Waszymi zwierzętami? Pytanie retoryczne ;)
Mój kot, gdy był pierwszy raz u weterynarza, był tak zestresowany, że zaczął ganiać po całej lecznicy jakiegoś jamnika, który z piskiem uciekał i właścieielka jemnika powiedziała: "Weź pan stąd te bestię! W klatce to trzymać a nie między ludzi prowadzić!" :)
Mój kot, gdy był pierwszy raz u weterynarza, był tak zestresowany, że zaczął ganiać po całej lecznicy jakiegoś jamnika, który z piskiem uciekał i właścieielka jemnika powiedziała: "Weź pan stąd te bestię! W klatce to trzymać a nie między ludzi prowadzić!" :)
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
Mój kot przez pare pierwszych wizyt u wterynarza sikał mi na nogi :D (teraz juz sie przyzwyczaił)
A kiedyś na dworze w czasie zabaw mojego kotka z pieskiem, kot wskoczył na taki murek koło domu i przeskoczył na parapet, pies gdy chciał zrobić to samo stracił równowage i spadł ok 4 metrów w dół...na szczęście nic jej sie nie stało ale sąsiedzi mieli niezły ubaw widząc to :roll: :D
A kiedyś na dworze w czasie zabaw mojego kotka z pieskiem, kot wskoczył na taki murek koło domu i przeskoczył na parapet, pies gdy chciał zrobić to samo stracił równowage i spadł ok 4 metrów w dół...na szczęście nic jej sie nie stało ale sąsiedzi mieli niezły ubaw widząc to :roll: :D
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm