Lordoza

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

O co chodzi z tym podwijaniem ogona?
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

chodzi o prawidłowe trzymanie miednicy, co łatwo osiągnąć przez "podwinięcie" kości ogonowej pod siebie.
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

[quote:5fd35e2636="Kasia :))"]ale dzieki lordzozie wydaje mi sie ze trzymasz noge wysoko do tyłu ;)
niestety gorzej z przodem. ja po prostu nie moge jej uniesc!
czy to wlasnie przez lordoze?(miesnie mam raczej mocne, ale moze tez niewypracowane, jednakze czy lordoze takze mogla si to tego przycznic?)[/quote:5fd35e2636]

:D:D:D:D DOKŁADNIE:D

Ja tez do attitude i arabesque idealnie się wyginam i pomiedzy plecami a noga mam 90*

Za to do przodu horror, moze utrzymac noge tylko pare sekund :twisted:

Kasiu:)) dziekuje za pomoc w wyjasnieniu tego dziwnego zjawiska :D

ciekawych rzeczy to ja się tutaj dowiaduje
:roll:
:wink:
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

dzieje się tak, ponieważ arabesques trzymajcią po części plecy - a jesli nie pamięta się o trzymaniu biodra równo z drugim to łatwiej podnieć nogę, tylko ze wtedy to wprawdzie wygląda ładnie, ale nie jest prawidłowe. żeby podnosić nogi z przodu trzeba starać się maksymalnie wspomagać mięśniami brzucha i dwugłowami uda (te mięśnie z tyłu nogi)
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

rzeczewiscie sisi :oops: zapomniałam o tej ważnej rzeczy :? to w takim razie cały czas robiłam to przez te głupie plecy zle :evil:
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

nie no, żebyśmy się dobrze zrozumiały: możesz się wspomagać plecami, ale musisz cały czas zwracać uwagę na swoje biodro - ma być w mierę na jednej linii z drugim biodrem, a nie cofnięte do tyłu albo uniesione
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

ostatnio przyuwazylam ze gdy leze na plecach to nie umiem docisnac ich do ziemi wciaz lezac z prostymi nogami.
by to zrobic musze ugiac nogi.
wy tez uginacie?
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ja takich problemów nie mam. widocznie mój kręgosłup jest bardziej "giętki" :P
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

[quote:0de5a5ac54="Kasia :))"]ostatnio przyuwazylam ze gdy leze na plecach to nie umiem docisnac ich do ziemi wciaz lezac z prostymi nogami.
by to zrobic musze ugiac nogi.
wy tez uginacie?[/quote:0de5a5ac54]

Ja zebym nie wiem jak sie wysilała to nie docisne pleców do podłogi :evil: nawet jak ugne nogi to dalej jest szpara :/

i nic nie pomaga (tzn, niby cwicze ale efekty marne) :cry:

PS. sisi. teraz bede już uważać na te plecy, dzieki za pomoc :D
Nusia
Posty: 213
Rejestracja: śr gru 28, 2005 12:27 pm

Post autor: Nusia »

Ja jak rozluźnię pośladki i wciągne brzuch, to brakuje mi jeszcze jakieś 1-1,5cm, żeby dotknąć plecy :(
Ale kiedyś miałam większą przerwę, nie wiem od czego mi się poprawiło, bo nie ćwiczyłam (nie wiedziałam, że coś jest nie tak).
ODPOWIEDZ