Portal teatralny teatry.art.pl czci urodziny Mai Plisieckiej zamieszczając jej biogram opracowany przez Ewę Krasucką i ściągnięty z portalu balet.pl :P
zobaczcie:
http://www.teatry.art.pl/portrety/plisiecka_m/sylwetka.htm
Hm, ja przeczytała Plisiecką i uczucia mam mieszane... ale ja dziecko jestem przecież. :P Książkę można kupić w Merlin.com, a ja wypożyczyłam z biblioteki.
Ja rowniez mialam mieszane uczucia po przeczytaniu autobiografii Mai Plisieckiej. Duzo w tej ksiazce jadu i przeroznych pretensji. A jak mowi o swoich kolezankach z teatru.. :?
Niemniej zyciorys fascynujacy, jako artystka- niepowtarzalna.
A mnie się ta książka bardzo podobała. Niestety polityki nie dało się w tamtych czasach w Rosji odseparowac od zycia, także działalność artystyczna Maji była od niej w dużej mierze zależna.
Właśnie się dobrałam do tej książki. Kobieta to miała przeżycia...
Teraz jestem jak wraca do Moskwy po odwiedzeniu matki. NIe zazdroszcze takich przeżyć (ale talent i sławe i wytrzymałość oczywiście). Ale jak narazie to książkę polecam
Czytałam ksiazkę i też uważam, że to cenna lektura. Owszem, o samym balecie niewiele jest powiedziane, ale byłam na to przygotowana (słyszałam kilka opinii) i to co Plsiecka mówi o sytuacjach politycznych tez jest interesujące. To co napisała jest raczej osobiste, wiec nie jestem rozczarowana wypowiedziami o innych tancerzach. To znana osobistosć, napewno wiele słyszała bzdur o sobie i tych, o których pisała, więc nic dziwnego, że miała chrapkę na taką szczerość.