Toż to bywa, niestety... Ale wydaje mi się, że rodzice powinni wręcz interesować się młodym człowiekiem, którego, tak jak powiedziała Goosia, zachowanie jest bez zarzutu. No bo niewiele jest 'świętych' osób, prawda? ;) Przecież nie zaszkodzi np. przedzwonić po imprezie, prawda? A szczera rozmowa z dzieckiem to najlepsza droga do uniknięcia nałogu.
Przepraszam, że wchodze w kompetencje Administratorów i Moderatorów, ale jaki związek z nałogami tancerzy mają problemy narkotykowo-alkoholowe nastolatków z różnych szkół i części Polski ?
[size=7:5eb9476952]Zaraz ktoś zarzuci mi nieczułość.[/size:5eb9476952]
[quote:1ed47eede4="Bajaderka"]największym nałogiem tancerzy jest....taniec :lol: [size=7:1ed47eede4]przynajmniej dla mnie![/size:1ed47eede4][/quote:1ed47eede4]
Dla mnie też :) I oglądanie filmów o tematyce tanecznej, zdjęć baletowych itd :) bosko 8)
ja też kocham ciągle ćwiczyć figury baletowe, podbicie, wykręcenie... :wink: kocham też oglądać filmiki baletowe, balety, zdjęcia z baletnicami, filmy o balecie, słuchać muzyki baletowej (i ogólnie muzyki klasycznej :P)... KOCHAM BALET :D
[color=blue:232020b01e]Uwazam, ze odbiegacie troche od tematu. Teraz kazdy zacznie pisac, jak to bardzo kocha balet i wszystko co z nim związane - a to jest oczywiste, skoro korzystacie z tego forum. N.[/color:232020b01e]
Zdjęcie b. ciekawe - nietypowe. To znaczy, wszyscy wiedzą, że tancerze palą, podobnie jak chyba wszyscy artyści, ale zazwyczaj fotografia baletnic koncentruje się na tańcu, gracji, ew. próbach, itp.